
Henryk Kowalczyk,
były minister, poseł na Sejm RP, mieszkaniec Winnicy
Oczywiście, że się zaszczepię, choć nie w pierwszej kolejności, bo po przejściu zakażenia COVID - 19 mam przeciwciała. Przekonałem się jednak, na jakie ryzyko jesteśmy narażeni i jak groźne powikłania mogą dotknąć również osób młodych, nie chorujących na nic innego. Szczepionka jest zabezpieczeniem dla nas i osób z naszego otoczenia. Mogą oczywiście rodzić się obawy związane z ewentualnymi powikłaniami po jej przyjęciu, ale tu ryzyko jest wielokrotnie mniejsze niż to związane z rozwojem epidemii.

Jacek Kowalski, burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego
Ostatni rok upłynął nam wszystkim pod znakiem pandemii koronawirusa. Wymusił na nas zachowania, których głównym celem jest odpowiedzialność, przejawiająca się w konieczności zachowania środków ostrożności w kontaktach z innymi. Hasło „Dezynfekcja, Dystans, Maseczki” brzmi w naszych głowach codziennie od wielu miesięcy . Nie będę silił się na wielkie słowa, ale oczywistym jest, że tak szybkie opracowanie szczepionek na SARS-COV2 jest ogromnym osiągnięciem i jedyną szansą na powrót do normalności. W kwestii szczepień wszyscy musimy ponownie wykazać się odpowiedzialnością. Uzyskanie odporności populacyjnej to powinien być dziś dla nas wszystkich priorytet, a jedyną możliwością na jej uzyskanie jest jak najszersze szczepienie. Ja z pewnością to zrobię w momencie, kiedy przyjdzie moja kolej. Teraz pierwszeństwo mają ludzie z grupy ryzyka, czyli osoby po 60-tce, chore i personel medyczny.

Adam Mirosław Krawczak, wójt gminy Leoncin
Będę się szczepił na Covid-19 w kolejności, którą opracowało Ministerstwo Zdrowia w ramach Narodowego Programu Szczepień przeciwko COVID-19. Uważam, że szkodliwość szczepionki będzie mniejsza niż np. jedzenie żywności naszpikowanej chemią.

Napisz komentarz
Komentarze