Bardzo się ucieszyłam czytając w Państwa gazecie ten artykuł, oznacza to bowiem, że nie jestem sama w postrzeganiu w jakim kierunku zmierza nasze miasto.
Mieszkam tu 40 lat i widzę na przestrzeni tego czasu zmiany, niestety w większości na gorsze.
Tak... temat developerów... próbuję dobrać odpowiednie słowa, choć cisną się same niecenzuralne. Gołym okiem widać co w Legionowie się dzieje... tak jak pisał godny podziwu, waleczny mieszkaniec... po prostu okupacja – zgadzam się w 100%! Nie, nie boję się takiego radykalnego języka.
Nowe bloki stawiane są bez opamiętania, gdzie tylko inwestor sobie wymyśli nie zważając na interes już mieszkających ludzi, przecież tak nie może być!
Tak też się stało i w moim przypadku. Po 20 latach mieszkania w jednorodzinnym domku - naokoło rosną od wiosny, w akompaniamencie ryczących maszyn i ukraińskich przyśpiewek (budzika nastawiać nie trzeba – codziennie od godz. 6 rano), nowi wspaniali sąsiedzi w postaci budynków wielorodzinnych (jeden z nich jest przeznaczony na 18 rodzin!), dosłownie „wgniatanych” w działki przeznaczone na budynki jednorodzinne. Jeden „sąsiad” został wyposażony w wartość dodaną, a mianowicie taras wychodzący prosto na... nasz ogródek (!) Będziemy sobie latem ucinali przyjacielskie pogawędki wznosząc toast zimnym piwem... ach... żyć nie umierać!
A na poważnie to płakać nam tylko zostało...

Zieleni w naszym mieście jak na lekarstwo, wiadomo co się z tym wiąże; smog zimą taki, że trudno oddychać i upał latem.
Ja również toczę swoja mikro-walkę pisząc do urzędów na temat smogu i każdego starego wyciętego drzewa... bo pęka mi serce jak łatwo urzędnikom przychodzi wydanie decyzji o ścięciu drzewa niwecząc kilkadziesiąt lat w kilka minut. W odpowiedzi z takiego odhumanizowanego rzędu można otrzymać tylko okrągłą formułkę wyciętą z przepisu/regulacji, sprawiającej wrażenie korespondencji z awatarem, sztuczną inteligencją pozbawioną ludzkich cech.
I zadaję sobie pytanie: komu mają służyć te wszystkie zmiany? Komu? Czy ktoś zna odpowiedź?
Z pozdrowieniami
mieszkanka Legionowa

Napisz komentarz
Komentarze