Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 08:54
Reklama
Reklama

SIATKÓWKA. Trzy wyjazdowe punkty. Zwycięstwo w Pile, „baty” w Policach

SIATKÓWKA. Trzy wyjazdowe punkty. Zwycięstwo w Pile, „baty” w Policach
Siatkowka kobiet. Tauron Liga. DPD Legionovia Legionowo - Chemik Police. 18.09.2020

Autor: Atakuje Olivia Różański, najlepiej punktująca zawodniczka meczu w Policach Fot. fotoMiD

Atakuje Olivia Różański, najlepiej punktująca zawodniczka meczu w Policach
Fot. fotoMiD


Siatkarki DPD Legionovii w ubiegłym tygodniu rozegrały dwa wyjazdowe spotkania w Tauron Lidze. W czwartek wygrały 3:0 w Pile i było to szóste zwycięstwo naszej drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej w tym sezonie, w sobotę przegrały 0:3 w Policach, ponosząc szóstą porażkę


Być może optymiści liczyli na lepszy bilans tych dwóch spotkań wyjazdowych, ale patrząc obiektywnie trzy punkty zdobyte w tych dwóch wyjazdowych meczach to realna ocena aktualnych możliwości naszego zespołu. Gra ekipy trenera A. Chiappiniego wystarcza na wygrywanie z outsiderami rozgrywek, ale z drużynami z górnych rejonów tabeli już nie.

3:0 w Pile

Na umownym (nie wszystkie zespoły rozegrały taką samą ilość spotkań) półmetku rundy zasadniczej zespół PTPS Piła jest ”czerwoną latarnią” sezonu 2020/2021. Wygrał tylko raz (3:1 z Jokerem Świecie) Stara się grać ambitnie... ale aktualny, kadrowy potencjał zespołu pozwolił pilankom na zgromadzenie tylko czterech punktów. W czwartek przeciwko Legionovii gospodynie też walczyły. Omal nie wygrały pierwszego seta, prowadząc w nim 14:12, potem nawet 20:14 i 22:18, ale ostatecznie końcówka inauguracyjnej partii należał do naszej drużyny. Nasz zespół nie zagrał w Pile jakiegoś rewelacyjnego spotkania. W drugim i trzecim secie kontrolował wydarzenie na parkiecie i  ta w miarę poprawna gra wystarczyła na rywalki. MVP pilskiego meczu wybrano Olivię Różanski (to jej piąte takie wyróżnienie w tym sezonie !) .
Enea PTPS Piła – DPD Legionovia 0:3 (23:25, 20:25, 21:25). Legionovia: Grabka(2),Szczyrba(1),Stafford(8), Oliveira Souza(9),Rożański(17),Tokarska (10),Lemańczyk, Kulig (obie libero) oraz Rivero Marin(5), Dąbrowska, Zdovc Sporer, Matejko (1). Dla Piły najwięcej punktów zdobyły: 12 – Koleta Łyszkiewicz, 10- Natalia Skrzypkowska, 8- Patrycja Gądek

Legionovia wygrała w aktualnych rozgrywkach sześć spotkań. W pięciu, jak najbardziej zasłużenie, tytuł MVP przyznawano Olivii Różański. Gdyby jeszcze ze trzy takie Olivki… Fot. fotoMiD
Coś nie gra trenerze, zdaje się mówić mina Jessicy Rivero MarinFot. fotoMiD
Iga Wasilewska, wychowanka legionowskiego klubu, rozegrała dobre spotkanie przeciwko swojemu macierzystemu klubowi Fot. fotoMiD
Do gry legionowskiego libero, Izy Lemańczyk trudno mieć większe zastrzeżenia Fot. fotoMiD


0: 3 w Policach

Sobotnie spotkanie w Policach było, poza drugim setem, jednostronnym widowiskiem. Pierwsza i trzecia odsłona tego meczu były do siebie bliźniaczo podobne. Nasza drużyna trzymała się w nich dzielnie mniej więcej do stanu 8:8, potem grały już tylko rywalki, a nasze siatkarki (poza O.Różański i może jeszcze libero Izą Lemańczyk) tylko…statystowały. Tylko drugi set sobotniego meczu dawał nadzieję, że nasz zespół nawiąże do wspomnień z wygranego 3:2 spotkania z policzankami w Legionowie. W środkowej części tego seta legionowianki prowadziły nawet 15:11, potem jeszcze 19:17, ale końcówka należała już do drużyny tureckiego szkoleniowca Ferhata Akbasa, przy wydatnej „pomocy” (czytaj – błędach własnych) naszego zespołu.
Cóż. Jak wiadomo siatkówka jest grą zespołową i nie da się wygrać meczu, ba nawet seta, tylko przy jednej punktującej zawodniczce. Zwłaszcza, gdy tzw. atakująca w zespole, w kolejnym spotkaniu nie może przekroczyć magicznej dla niej dwucyfrowej granicy. Poza tym Chemik w tym meczu miał dwukrotnie lepsze przyjęcie, a w bloku to już była prawdziwa przepaść (14/5). Możemy się więc tylko pocieszać, że wiodącą postacią w zwycięskim zespole była wychowanka legionowskiego klubu środkowa Iga Wasilewska. Z kolei inną byłą „naszą”, środkową Kasię Połeć – i to nie jest pocieszająca wiadomość – po kontuzji ścięgna Achillesa na treningu czeka długa rehabilitacja. MVP sobotniego meczu wybrano, dla wielu nieoczekiwanie, Martynę Łukasik.
Grupa Azoty Chemik Police – DPD Legionovia 3:0 (25:15, 25:22, 25:16) Legionovia: Grabka(2), Rivero Marin (7),Stafford(3), Souza(5), Różański(18), Tokarska(4), Lemańczyk (libero) oraz Szczyrba, Zdovc Sporer, Dąbrowska, Matejko (1). Dla Chemika najwięcej punktów zdobyły: 13- Agnieszka Kąkolewska, po 12- Jovana Barakvocević-Canzian oraz Iga Wasilewska.

(jb)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej 12.12.2020 18:52
Pani Olivia ma nazwisko Różański, Różanski czy Rożański ? Bo w artykule są trzy pisownie tego nazwiska. A może to trzy różne zawodniczki ...

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama