Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 13:58
Reklama
Reklama

DZIWIĘ SIĘ... Tory, byle nie u nas

DZIWIĘ SIĘ... Tory, byle nie u nas
20879_20762

Autor: Centrum Komunikacyjne

Plany przeprowadzenia nowej linii kolejowej, na silnie zurbanizowanym terenie, nie będą łatwe do zrealizowania. Gdzie by nie planować nowych torów, zawsze pojawią protesty. Winę za taki stan rzeczy ponosi brak długoterminowego planowania oraz brak tworzenia rezerw terenu pod takie inwestycje


Najbliższym dla nas przykładem mogą być przeprawy przez tory w Legionowie, a właściwie ich brak. To dowód wyjątkowej krótkowzroczności władz, które pomimo narastającego problemu komunikacyjnego paraliżu miasta, niczego nie potrafiły zaplanować. A wręcz przeciwnie, pozwoliły na zabudowanie wszystkich miejsc, gdzie potencjalnie mogłyby powstać przeprawy. Teraz każda lokalizacja jest problematyczna i rodzi konflikty.
Wracając do konsultacji ws. nowych torów. Znalezienie najlepszego rozwiązania będzie teraz bardzo trudne. Ale warto postarać się je znaleźć. Nie wydaje się zbyt mądre tylko przepychanie problemu poza granice własnej gminy. I nie liczenie się z tym, że w ten sposób mogą ucierpieć na przykład zabytki jak pałac w Jabłonnie czy też cenne rezerwaty przyrody.
Takie myślenie przypomina wyrzucanie śmieci za płot własnego domu i jak każde krótkowzroczne działanie, z całą pewnością bardzo szybko może się zemścić. ML

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Sel 07.12.2020 22:53
Znowu nagonka na miasto, które słusznie broni terenów przed koleją, która najpierw rezygnuje z torów (przykład na terenie Wieliszewa - wypowiedź P. Kownackiego), a p potem szuka miejsca pod nie, kosztem miasta...?

Andrzej 06.12.2020 16:53
Coś mówili o prędkości 250 km/h, a więc najlepszy wariant, to ten po linii prostej tzn. przedwojennym śladem przez Łajski i Skrzeszew.

Redlink 07.12.2020 14:34
A Pan wie ile osób mieszka w Łajskach i Skrzeszewie? W sumie z 4 tysiące - nie ma w tym kraju większej potrzeby niż demolowanie całego Powiatu Legionowskiego?

Andrzej 06.12.2020 12:25
Jak to ma być kolej dużych prędkości , to powinna omijać tereny zurbanizowane.

Victor 06.12.2020 13:18
A są takie w naszym powiecie ?

Victor 06.12.2020 07:31
To prawda , że planowanie było i jest tragiczne. Dziś jedyną szansą przejścia przez tak silnie zurbanizowane tereny jest budowa tuneli. Przy tak śmiałych planach rządu pewno tego nie wzięto pod uwagę i tu wracamy do kasy. Jak mawiał trener, kasa kasa misiu .Prościej jest przejechać komuś przez dzialkę z domem, czy też przez park niż zejść pod ziemie. Kasa kasa i jeszcze raz kasa. Ale megalomania kosztuje.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama