Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 09:42
Reklama
Reklama

PIŁKA NOŻNA. Drugie domowe. Legionovia – KS Kutno 2-1 (1-1)

Radość po zwycięstwie zrozumiała Fot.fotoMiD


Po raz siódmy w sezonie 2020/2021, drugi raz na swoim boisku, wygrali w sobotę trzecioligowi piłkarze Legionovii. Podopieczni trenera Michała Pirosa pokonali KS Kutno 2-1(1-1), zdobywając zwycięskiego gola w 89.minucie meczu. Po tej wygranej nasza drużyna, przeskoczyła w tabeli rywali i zajmuje czwarte miejsce w tabeli (gr.1), ale kilka zespołów ma jeszcze mecze zaległe

Legionowianie rozpoczęli spotkanie z animuszem, jakby chcąc udowodnić, że i na swoim boisku grać i zwyciężać potrafią. Już w 8. minucie wychodzącego na tzw. czystą pozycję Jakuba Karabina faulem zatrzymał jeden z defensorów gości, ale karą była tylko żółta kartka dla agresora. Strzał Patryka Koziary z rzutu wolego trafił w mur rywali, podobnie jak późniejsze Marcina Kluski czy Michała Bajdura(37’). Legionovia już wtedy prowadziła 1-0. Około 20 min. piłka jak bumerang wracała na przedpole kutnian. kolejną „przebitkę głową M.Kluska podał w kierunku Andrzeja Trubehy, a ten błyskawicznie futbolówkę przyjął i strzelił tak, że wylądowała o okienku bramki bronionej przez Bartosza Szelonga. Nasi niby kontrolowali wydarzenia na boisku, goście wysyłali jednak sygnały, że nie zamierzają składać broni. Dopięli swego strzelając wyrównującego gola „do szatni” (44’). Po podaniu Koceli, który w dziecinny sposób uwolnił się od dwóch naszych piłkarzy, Łukasz Dynel (bodaj najlepszy piłkarz gości w tym meczu) z kilku metrów pokonał Pawła Błesznowskiego.

Daniel Choroś dobrze gra głową zarówno w obronie jak i ofensywie Fot. fotoMiD
Piotr Dobrogost grał w tym meczu do momentu kontuzji na pozycji defensywnego pomocnika Fot. fotoMiD
Minutę przed zdobyciem zwycięskiej bramki na prowadzenie mogli wyjść goście. Adrian Kralkowski pojedynek z Pawłem Błesznowskim Fot.fotoMiD
Strzelcy trzeciej i drugiej bramki w tym meczu: Mikołaj Gibas i Łukasz Dynel Fot.fotoMiD
Andrzej Trubeha dał Legionovii prowadzenie w tym spotkaniu Fot. fotoMid


Przez pierwszy kwadrans drugiej połowy nasi chcieli zadać zwycięski cios. Próbował z lewej nogi M. Kluska, potem w dogodnej sytuacji znalazł się A.Trubeha, ale trafił w bramkarza. Potem z obu stron gra „siadła” i ożywienie nastąpiło dopiero w ostatnich 10.minutach. Najpierw (84’) P.Koziara po dośrodkowaniu Jacka Lewandowskiego oddał strzał z „pierwszej” piłki, ta odbiła się jeszcze od nogi jednego z defensorów i trafiła w poprzeczkę bramki. W rewanżu, po ładnej akcji prawą stroną Dynela i jego podaniu do A. Kralkowskiego naszą drużynę przed stratą bramki uratował P. Błesznowski. W 89.minucie korner z prawej strony wykonywał M.Bajdur. Po jego dośrodkowaniu, w zamieszaniu na piątym metrze pod bramką najlepiej znalazł się jeden z legionowskich stoperów- Mikołaj Gibas, zdobywając z kilku metrów zwycięskiego gola. Uff… Oto skład Legionovii z tego meczu: Błesznowski – Kaczorowski, Gibas, Choroś, Barański, Karabin (70’ Mich), Koziara, Dobrogost(70’Lewandowski), Kluska, Bajdur (91’Kowalski), Trubeha Inne wyniki 13.kolejki: Pogoń – Radomsko 3-2, Concordia – Olimpia 2-1,Pelikan – Lechia 3-2, Błonianka – Jagiellonione.a II 3-2, Ursus – Unia 0-2, Broń – Huragan 0-2, Wasilków – Legia II 1-2, Sokół – Znicz 1-1. Mecze: Świt – Ruch i Wikielec – Polonia przełożone na inny termin. W najbliższej kolejce (7/8 bm.) Legionovia rozegra wyjazdowe spotkanie z Olimpią Zambrów. (jb)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama