Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 22:46
Reklama
Reklama

LEGIONOWO. Czy Wojewoda unieważni uchwałę ws. osiedla przy ul. Kościuszki?

LEGIONOWO. Czy Wojewoda unieważni uchwałę ws. osiedla przy  ul. Kościuszki?
archiwum (1)
Rozmawiamy z radnym Dariuszem Petryką jednym z wnioskujących o unieważnienie uchwały

To i Owo: Do Wojewody wpłynął wniosek o stwierdzenie nieważności uchwały?

Dariusz Petryka: Tak, pod wnioskiem podpisała się grupa 7 radnych.

TiO: Jak uzasadniacie ten wniosek?

DP: Wskazujemy przede wszystkim na błędy proceduralne – one bowiem dyskwalifikują tę uchwałę.

TiO: Czy podejmując uchwałę Rada Gminy powinna wziąć pod uwagę stan zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych w gminie?

DP: Rada powinna ustalić jakie są potrzeby na mieszkania w mieście i ocenić je pod kątem wniosku inwestora. Prezydent nie przedstawił informacji ile mieszkań rzekomo brakuje, a więc radnym nie pozwolił na dokonanie rzetelnej analizy i oceny tej przesłanki. Prezydent stwierdził jedynie, że w najbardziej zagęszczonym mieście w Polsce największym problemem jest - nie smog, brak przepraw, brak miejsc w żłobkach, ciasnota w szkołach, słabe i zakorkowane ulice, brak miejsc parkingowych czy brak miejsc pracy w mieście - ale brak mieszkań!

TiO: Czy ta inwestycja wpisuje się w potrzeby i możliwości rozwoju naszej gminy?

DP: Z analiz ratusza zawartych w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego wynika, że w gminie mamy nadwyżkę terenów pod budownictwo jednorodzinne (90 ha), zaś niedobór charakteryzuje tereny pod budownictwo wielorodzinne (4,35 ha) i pod usługi (18,11 ha). Jeśli te dane są prawdziwe to wbrew logice prezydent najbardziej deficytowe tereny usługowe zgadza się przeznaczyć pod mieszkaniówkę. W ten sposób blokuje rozwój usług w naszym mieście oraz utrwala charakter miasta jako sypialni Warszawy.



TiO: A poza tym?

DP: Należałoby zacząć od tego, że wniosek inwestora formalnie nie jest skierowany do rady miasta. Wyobraża Pan sobie, że przykładowo składa Pan pozew do sądu, a rozstrzyga go urząd skarbowy ? Wniosek zawiera szereg braków, a poza tym jest niezgodny ze studium uwarunkowań, na co wskazuje także negatywna opinia gminnej komisji urbanistyczno-architektonicznej.

TiO: A co dla Pana jako radnego było najbardziej zaskakujące w procedowaniu tej uchwały?

DP: Emocjonalne zaangażowanie prezydenta, determinacja prezydenta i jego radnych do przyjęcia tej uchwały. Dążenie do zamknięcia dyskusji podczas sesji i niezgodne ze statutem zabieranie przez przewodniczącego rady głosu radnym czy ograniczanie czasu wystąpień. Gdyby prezydent chciał zablokować tą inwestycję to w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych mógł to zrobić tak jak inne gminy. Twierdzenie, że ustawa kazała wydać uchwałę pozytywną dla inwestora i przerzucanie winy na ustawę przyjętą przez Sejm to wierutne kłamstwa!

red.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Victor 28.03.2020 07:29
Jest takie stare powiedzenie, że pieniądze zawsze mówią prawdę. Chyba najwyższy czas, by jakaś służba, jak KAS czy CBA dokładnie prześwietliła finanse tych państwa oraz wesołego Romka i cała prawda wyjdzie na jaw, bez żadnej ściemy.

Obserwator 27.03.2020 21:33
Wygląda na to że wojewoda przyjrzy się poczynaniom prezydenta i jego radnych. Jak widać wymagają specjalnej troski: Anna Łaniewska, Jolanta Żebrowska, Małgorzata Luzak Marta Budzyńska, Marcin Smogorzewski, Paweł Głażewski, Ryszard Brański, Mirosław Pachulski, Andrzej Piętka, Mariusz Suwiński, Tadeusz Szulc. Głos wstrzymujący Janusza Klejmenta i nieobecność pani Zakliki pozwoliły przyjąć skandaliczną uchwałę. Gratulacje! Róbcie tak dalej a podziękowaniom nie będzie końca.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama