Bezładna zabudowa w rejonie ul. Olszankowej trwa nadal. W miejscu nielegalnej wycinki drzew powstaje 16 kolejnych budynków 2-lokalowych w zabudowie szeregowej. Zaraz obok wycięto kolejne drzewa, ale straż miejska niczego nie stwierdziła
Od dłuższego czasu docierają do nas sygnały od mieszkańców ul. Olszankowej. Podstawowym problemem jest tam agresywna działalność deweloperów oraz brak jakiejkolwiek strategi rozwoju tej części miasta. Na małej przestrzeni, w gęstej zabudowie powstaje olbrzymia ilość budynków z lokalami mieszkalnymi. Powoduje to wiele problemów.
Tną pod kolejne szeregowce
Mieszkańcy mówią o braku reakcji władz na to, co dzieje się w okolicy. Pojawiają się już problemy komunikacyjne. Pomimo wystąpień o ograniczenie ruchu samochodów i zainstalowanie progów zwalniających, władze uznały, że nie jest to konieczne. A problemów tych będzie przybywać. Niedawno najwyższą w mieście w 2019 r. karę, ponad 275 tys. zł, otrzymał właśnie działający w okolicy deweloper. Nielegalnie wyciął on 83 drzew przy ul. Olszankowej. Do wycinki, jak informują władze miasta, doszło na terenie działki nr 19/9 z obrębu 69. Obecnie powstaje tam już osiedle mieszkaniowe. Prawdopodobnie będzie to kontynuacja szeregowej zabudowy ciągnącej się od ul. Olszankowej w głąb, w kierunku cmentarza. Możliwe również, że deweloper świadomie złamał prawo i wkalkulował sobie karę w koszty inwestycji, bo i tak mu się to opłaci.
Pod co wycięli drzewa?
Jak ustaliliśmy, deweloper ten w 2019 r. na terenie działki nr 19/9 uzyskał pozwolenia na budowę 16 kolejnych budynków z łącznie 32 lokalami mieszkalnymi: siedmiu budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie szeregowej A-G, siedmiu budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie szeregowej H-N, oraz dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej O-P.
Kolejna wycinka drzew
Przed tygodniem, dotarły do nas informacje od mieszkańców o kolejnej nielegalnej wycince drzew na sąsiedniej działce. Informacje takie zostały też przekazane straży miejskiej. Według informacji jakie otrzymaliśmy, patrol straży miał pojawić się na miejscu, ale niczego nie stwierdził i zaraz odjechał. - Straż Miejska nie stwierdziła wycinania drzew w tej okolicy - poinformował redakcję Kamil Stępkowski z legionowskiego magistratu. Na dowód tego, że zdarzenie takie miało jednak miejsce przesłano nam obecnie zdjęcia, na których widać kilkanaście ściętych brzóz.
Urząd niewiele wie...
Również Urząd Miasta Legionowo nic nie wiedział na temat wycinki - Nie wydawano żadnego pozwolenia – poinformował lakonicznie Stępkowski. Według mieszkańców, niepokojące jest to, że władze nie panują nad sytuacją. Kolejną nielegalną wycinkę drzew nie odkryły bowiem miejskie służby, ale sami mieszkańcy.
Do zamknięcia numeru udało nie udało nam się nic więcej dowiedzieć na temat nowej partii wyciętych drzew. Nie uzyskaliśmy także informacji czy na sąsiednich działkach tez planowana jest nowa zabudowa.
Karol Krawczyk
Reklama
LEGIONOWO. MORDOR przy Olszankowej – ciąg dalszy
- 27.02.2020 20:44
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze