Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 8 czerwca 2026 01:33
Reklama
Reklama

LEGIONOWO. Nie potrafią odpowiedzieć na proste pytania?

LEGIONOWO. Nie potrafią odpowiedzieć na proste pytania?
Clipboard123123123

Autor: Od lewej: Marek Pawlak, Robert Wieczorek i

Od lewej: Marek Pawlak, Robert Wieczorek i Waldemar Graczyk


Pomimo ustawy nakazującej urzędnikom udzielania odpowiedzi na pytania (udzielania informacji publicznej), niektórzy z nich wykazują złą wolę i uchylają się od odpowiedzi albo nie rozumieją, nawet prostych pytań...


Zastępca prezydenta miasta Marek Pawlak wielokrotnie, autorytatywnie wypowiadał się na temat budowy Centrum Komunikacyjnego w Legionowie oraz sporu z jego wykonawcą czyli konsorcjum firm Flis-Bud/Buder. Teraz twierdzi , że ma zakaz wypowiadania się w tej sprawie

Pawlak wie, ale nie powie

Spór dotyczy zapłaty przez miasto kwoty ok. 20 mln zł za wykonane przez konsorcjum roboty budowlane. A więc sprawy istotnej dla wszystkich mieszkańców. Wypowiedzi z-cy prezydenta są o tyle zaskakujące, że jego poprzednik Lucjan Chrzanowski, który pełnił tę funkcję w czasie, gdy planowano, rozpoczynano oraz zrealizowano większość prac przy tej inwestycji, niewiele na jej temat potrafi powiedzieć. Twierdzi on, że nie nadzorował tej budowy. W związku z tym, zapytaliśmy Marka Pawlaka, skąd czerpie wiedzę na temat tej inwestycji?
Jego odpowiedź była wymijająca a zarazem pokrętna.
- „Informujemy, że do zakończenia postępowania sądowego w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw formalnoprawnych do udzielania jakichkolwiek informacji związanych z procesem oraz jego przebiegiem, jak też dotyczących osób biorących udział w tym procesie, w szczególności stron postępowania i świadków...” - odpisał Pawlak
Problem w tym, że większość pytań nie dotyczyła w ogóle procesu, w którym Marek Pawlak, nota bene nie jest ani świadkiem ani stroną. Pytaliśmy go m.in. o to: jakie posiada doświadczenie w prowadzeniu inwestycji budowlanych, czy posiada kierunkowe wykształcenie w tej dziedzinie oraz skąd czerpie wiedzę na temat tej budowy. Dlatego jego odpowiedzi należy traktować jako wymijające.

Zero informacji

Z podobnymi przypadkami urzędniczej niemocy spotykamy się w innej bulwersującej dla mieszkańców sprawie, a mianowicie nielegalnej wycinki drzew oraz nielegalnej budowy parkingu przy ul. Kozietulskiego. Do zdarzeń tych doszło ponad pół roku temu. Są świadkowie, są zdjęcia, była policja i straż miejska, były też wizje w terenie. Mimo to, do tej pory, nikt nie został ukarany, a urzędnicy w ten sposób udzielają odpowiedzi na pytania, żeby niewiele z nich wynikało.
Kierownik Referatu Ochrony Środowiska legionowskiego ratusza Robert Wieczorek, działający z upoważnienia prezydenta miasta, przez ponad 6 m-cy nie zdołał wydać decyzji ws. nielegalnej wycinki drzew. (Według przepisów, postępowanie administracyjne powinno zakończyć się wydaniem decyzji, nie później niż w ciągu miesiąca. A w przypadku sprawy szczególnie skomplikowanej, zakończenie powinno nastąpić w ciągu 2 miesięcy). W tym przypadku terminy te zostały wielokrotnie przekroczone. Na ponawiane przez nas, co miesiąc, pytania jakie działania Gmina podjęła ws. nielegalnej wycinki i jakie są efekty tych działań, kolejny raz odpowiadają nam: - „Prowadzone jest postępowanie administracyjne w tej sprawie”.

Nie odpowiada na pytania

Jeszcze większy problem mamy z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego (PINB). Zapytywany przez nas, co w tej sprawie jest tak skomplikowanego, że postępowanie ws. nielegalnej budowy parkingu kolejny raz zostało przedłużone, powiatowy inspektor Waldemar Graczyk odpowiedział, że to on decyduje o tym czy sprawa jest skomplikowana czy też nie. A nie o to przecież nie pytaliśmy.
Na kolejne pytania dotyczące przyczyn niedotrzymania wyznaczonego przez siebie terminu oraz nowego terminu zakończenia postępowania PINB oczywiście nie odpowiedział. Poinformował nas za to, że wystąpił do inwestora o dostarczenie jakiejś opinii, która ma wskazywać, że budowa parkingu była legalna. Chociaż od czerwca 2019 r. sam powinien dokonać odpowiednich ustaleń.

Karol Krawczyk

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mamtalent 06.01.2020 13:09
Tego pierwszego z lewej to gdzieś już widziałem. Może w Mam talent? Przecież ten dzieciak nie wygląda żeby potrafił rozwiązać jakikolwiek problem :-)

Alina 06.01.2020 13:00
Ci panowie słyną z tego, że udają, że nic nie rozumieją. Pisałam do nich parę razy i w odpowiedzi czytałam jakiś bełkot. Oni coś za bardzo idą na rekę temu domowi opieki i jego właścicielce. Warto się temu bliżej przyjrzeć i zbadać dlaczego?

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama