Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 23:20
Reklama
Reklama

SEROCK. Najpierw wzywała pomocy, a później zaatakowała

SEROCK. Najpierw wzywała pomocy, a później zaatakowała
61616_prewencja-2
Policjanci z Serocka w trakcie wigilijnego wieczoru zatrzymali 41-letniego mężczyznę oraz jego 37-letnią konkubinę


Zatrzymana 37-latka najpierw zadzwoniła po policję informując, że jej konkubent wyrzucił ją z ich mieszkania. Kiedy na miejsce przyjechał patrol, od obojga zatrzymanych wyczuwalna była woń alkoholu. 41-latkowi nie spodobała się obecność policjantów w związku z czym zaczął im ubliżać. Po czym rzucił się na jednego z interweniujących. Kiedy mężczyzna został obezwładniony 37-latka nie szczędząc wulgaryzmów zaatakowała drugiego z funkcjonariuszy. Policjanci opanowali sytuację a para trafiła do aresztu. Po wytrzeźwieniu oboje usłyszeli zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama