Mieszkańcy chcą zainstalowania progów zwalniających na wielu ulicach w Legionowie. Chodzi m.in. o: ul. Kujawską, ul. Mickiewicza, ul. Olszankową czy ul. Jana Pawła I. Ich zdaniem, na tych ulicach kierowcy notorycznie łamią przepisy. Urząd Miasta jednak nie jest skory do ich montowania
Dyskusja w mieście na temat montowania progów zwalniających na ruchliwych i niebezpiecznych ulicach trwa już od bardzo dawna. Kiedy doszło do tragedii na ul. Sokratesa w Warszawie, temat wrócił ze zdwojoną siłą, władze i mieszkańcy zaczęły zabiegać o nowoczesne przejścia dla pieszych i progi zwalniające. Przypomnijmy, że 20 października na przejściu dla pieszych, przez które przechodziło młode małżeństwo z dzieckiem w wózku, wjechało rozpędzone bmw. Na miejscu zginął 33-letni mężczyzna.
Zaczęło się od Kujawskiej
Mieszkańcy wskazują, że w mieście jest kilka ulic, na których aż się prosi o zamontowanie progów zwalniających. Na początku listopada do radnego Kiełbasińskiego z prośbą o pomoc w zainstalowaniu progów zwrócili się mieszkańcy na ul. Kujawskiej. Chodzi głównie o odcinek ulicy między ulicami Gnieźnieńską, a Piastowską np. między posesjami o numerach od 4 do 10. Funkcjonują tam m.in. dwa zakłady mechaniki pojazdowej. Ma to powodować wzmożony ruch samochodów, które bardzo często jeżdżą po ulicy z dużą prędkością.
Kawałek prostej staje się torem wyścigowym
Po opublikowaniu powyższej informacji doszły do nas informacje, że zdaniem mieszkańców to nie jedyna ulica, na której potrzebne są progi. - To nie jedyna ulica, gdzie są potrzebne progi. Szaleństwo za kółkiem kwitnie wszędzie. Wystarczy popatrzeć na ul. Olszankową. Problem polega na tym, że ani miasto, ani powiat, ani policja nic nie robi z tym problemem, udają że jest ok,. Dopiero jak dochodzi do tragedii jak na Sokratesa w Warszawie to wtedy władza i służby okazują zainteresowanie – brzmiał jeden z komentarzy. Zdaniem komentujących Olszankowa, Kościelna, Jana Pawła I przy SP4 wszystkie te ulice łączy jedno, kawałek prostej, który dla sporej części kierowców staje się torem wyścigowym. - Co będzie się jednak działo jak zrujnowana Olszankowa zostanie wyremontowana? Nie chcę nawet myśleć, nawet obecność szkoły w pobliżu nie działa na wyobraźnię kierowców – dodaje inny komentujący. Dodatkowo mieszkańcy chcą zamontowania progów na ul. Mickiewicza w okolicach przejść dla pieszych przy garażach oraz na ul Piłsudskiego przy liceum.
Urząd Miasta na razie nic nie planuje
O progi proszą mieszkańcy, ale Urząd Miasta lekceważy te sygnały. - W przeciągu ostatnich 6 miesięcy nie były montowane progi zwalniające na drogach będących w zarządzie Urzędu. Należy jednak pamiętać, że ich zamontowanie jest procesem czasochłonnym, ale przede wszystkim konieczne jest uzyskanie akceptacji tych mieszkańców, przy których nieruchomościach zamontowane mają być progi. Niezbędne jest również zatwierdzenie organizacji ruchu, zabezpieczenie środków w budżecie i wybranie w odpowiedniej procedurze wykonawcy – poinformował Kamil Stępkowski z Referatu Komunikacji Społecznej i Promocji Urzędu Miasta Legionowo. Ponadto poinformowano nas, że Urząd nie planuje montażu progów w najbliższych miesiącach w związku z okresem zimowym. Czy na wiosnę władze miasta przychylą się do próśb części mieszkańców i zaplanują budowę progów, czas pokaże.
Paulina Nowicka
LEGIONOWO. Kawałek prostej staje się torem wyścigowym
- 18.12.2019 07:47
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze