Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 10:38
Reklama
Reklama

SIATKÓWKA. Beniaminek najlepszy. III Memoriał Jerzego Góreckiego

SIATKÓWKA. Beniaminek najlepszy. III Memoriał Jerzego Góreckiego
Siatkowka kobiet. DPD Legionovia Legionowo - SC Podstam. 29.09.2019

Autor: Wspólne zdjęcie po ostatnim meczu III Memoriału Jerzego Góreckiego: DPD Legionovia -  SC Poczdam     Fot. fotoMiD

Wspólne zdjęcie po ostatnim meczu III Memoriału Jerzego Góreckiego: DPD Legionovia -  SC Poczdam  
  Fot. fotoMiD


Siatkarki Wisły Warszawa, beniaminka zbliżających się rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet okazały się najlepsze w III Memoriale Jerzego Góreckiego. Gospodynie, drużyna DPD Legionovia, okazały się bardzo gościnne dla d dwóch ekip przyjezdnych, przegrywając swoje dwa mecze w identycznym stosunku 1:3


Trzydniowa impreza, wznowiona po rocznej przerwie, zorganizowana dla uczczenia pamięci zmarłego w lipcu 2015 roku Jerzego Góreckiego, działacza, sponsora, sympatyka sportu i prezesa legionowskiego klubu, była jedną z prób generalnych przed rozpoczynającym się w połowie października sezonem 2019/2020 sezonem LSK. Tym razem w turnieju wzięły udział trzy drużyny: czwarty zespół ubiegłego sezonu niemieckiej bundesligi – SC Poczdam, wspomniana Wisła Warszawska, czyli „Bemowskie Syreny” oraz zespół DPD Legionovii Legionowo.
Jako się rzekło drużyna Alessandro Chiappiniego, po niezłym sprawdzianie na poprzednim turnieju w Bobolicach (dwa wygrane mecze) tym razem przegrała oba swoje spotkania. W piątek na „dzień dobry” po wygraniu pierwszego seta, nie sprostała stołecznemu beniaminkowi, przegrywając 1:3 (25:20, 15:25, 21:25, 22:25). Rywalki nie tylko spełniły w ostatniej chwili wymogi licencyjne do gry w LSK, ale też zdążyły skompletować zespół z obiecującym potencjałem kadrowym. W drużynie trenerskiego duetu Adam Grabowski – Joanna Mirek, oprócz siatkarek doskonale znanym legionowskim kibicom trójki siatkarek: Kasia Połeć. Adriana Adamek i Ewelina Mikołajewska są też m.in. Aleksandra Lipska, Anna Szymańska, doświadczona ukraińska rozgrywająca Olena Nowgorodczenko, oraz dwie nowe Brazylijki:: atakująca Joycinha i przyjmująca Nikolle del Rio.

Wystawia Alicja Grabka, gotowa do ataku środkowa Justyna  Łukasik      Fot. fotoMiD
Atakująca Julie Oliveira  Souza …na kolanach       Fot. fotoMiD
Legionowskie libero, Agnieszka Adamek wysłuchuje uwag trenera Alessandro Chiappiniego         Fot. fotoMiD
Legionowianki w meczu z Niemkami sporo punktów zdobywały blokiem, w czym spora zasługa m.in. Mai Tokarskiej       Fot. fotoMiD
Greczynka Olga Strantzali trochę grała, trochę się rozciągała      Fot. fotoMiD
Statuetkę najlepszej legionowskiej zawodniczki ostatniego meczu z rąk wiceprezesa Konrada Ciejki otrzymała francuska przyjmująca Juliette Fidon-Lebleu    Fot. fotoMiD


W sobotę „Bemowskie Syreny” poszły za ciosem i po obfitującym w zmienne koleje losu meczu, uporały się z SC Poczdam 3:2 (20:25, 26:24, 12:25, 33:31, 15:13). To drugie zwycięstwo zapewniło warszawianko zwycięstwo w imprezie.
W niedzielnym spotkaniu nasza drużyna, po dość wyrównanym meczu nie sprostała ostatecznie Niemkom spod Berlina, przegrywając 1:3 (24:26, 25:23, 23:25, 24:26). Rywalki zachowały więcej zimnej krwi w końcówkach trzech setów, Legionovia tylko raz potrafiła utrzymać wypracowywaną wcześniej przewagę. Określenie niemiecka drużyna spod Berlina jest oczywiście umowne, jak to bywa w dzisiejszych czasach sportu bez granic. Tak więc głównym trenerem niemieckiego teamu jest hiszpański szkoleniowiec, znany m.in. z pracy w PTPS Piła – Guillerme Naranjo Hernandez, a wśród siatkarek m.in. dwie Amerykanki występujące jeszcze niedawno w LSK: rozgrywająca Valerie Nichol (Impel Wrocław, ŁKS), leworęczna atakująca Brittany Abercombie (Radomka Radom), dwie Serbki Soffija Medic i Aleksandra Jegobić, czy reprezentantka Hiszpanii – Ana Escamille. W drużnie Legionovii na ten sezon zresztą podobnie: włoscy szkoleniowcy, Greczynka, Słowenka, dwie Francuzki.
Wyników przedsezonowych galopów nie należy oczywiście przeceniać, ale i lekceważyć. Lepiej, choćby dla samopoczucia, jest przecież wygrywać, niż ulegać, choćby po walce.

(jb)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama