Przebieg imprezy zorganizowanej w przez miasto w święto państwowe oraz kościelne na legionowskim Rynku zniesmaczył wielu mieszkańców. Z sceny płynęły bowiem niewybredne wulgaryzmy, które nie licowały z tym uroczystym dniem
W dniu 15 sierpnia przypada zarówno Święto Wojska Polskiego, jak i Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (Matki Boskiej Zielnej). Jak co roku, w tym dniu miasto przygotowało wiele atrakcji. Impreza na legionowskim Rynku rozpoczęła się o godz. 15.00 inscenizacją historyczną dot. Bitwy pod Radzyminem i wysiłków Wojska Polskiego o utrzymanie miasta przed najazdem bolszewików. Potem rozpoczęły się koncerty pod nazwą Rap&Cud, naszych "rodzimych" legionowskich raperów oraz "gwiazdy" polskiej rap sceny. W trakcie koncertu wystąpili: Reto, Białas/ Lanek, Kali a także Kopczyk LS i Semf LS, Majlo i Lil Doppin, THRIC3 i Ignacy Święcki.
Nazajutrz redakcja otrzymała kilka telefonów od oburzonych oraz zniesmaczonych mieszkańców. Zgodnie twierdzili, że nie spodziewali się, iż w takie święto, na oficjalnej, zorganizowanej przez Miasto imprezie, usłyszą tyle wulgarnych słów i bluźnierstw. Opowiadali też o masowym spożywaniu przez młodzież alkoholu w publicznym miejscu jakim jest Rynek.
- To nie do pomyślenia, aby w dniu takiego święta w centrum miasta używane były takie słowa i tolerowane takie zachowania. Byłam tam z całą rodziną, dzieci, wnuki - żali się kobieta. Inny mężczyzna , którego odwiedziła rodzina z Gorzowa, mówił że było mu wstyd prze rodziną, gdy wszyscy musieli słuchać wulgaryzmów padających ze sceny. - Prosiliśmy o interwencję policję oraz straż miejską, usłyszeliśmy od nich, że oni tylko pilnują porządku. Powiedzieli, że ewentualnie mogą sporządzić notatkę na ten temat.
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze