Sprawę pana Mariusza szerzej opisaliśmy TUTAJ. Przypomnijmy. Pod koniec czerwca 42-letni mieszkaniec os. Kozłówka, przed jednym z bloków zwrócił uwagę osobom pijącym alkohol. W odpowiedzi grupa podpitych mężczyzn pobiła go. Pan Mariusz z urazem głowy trafił do Szpitala Bródnowskiego, gdzie przeszedł poważną operację. Przed napaścią mężczyzna był osobą bez stałej pracy. Twierdzi, że nie posiada środków do życia i na wykupienie potrzebnych mu leków. Dlatego po pomoc skierował się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Legionowie. Tam rzekomo odmówiono mu jej udzielenia. Dyrekcja MOPS odpiera zarzuty.
JR

Napisz komentarz
Komentarze