Reklama
ZEGRZE. Przez brawurę okaleczył młodego mężczyznę
- 27.06.2019 06:57
Płynący jacht staranował motorówkę i uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany mężczyzna z otwartym złamaniem prawej ręki wymagał transportu helikopterem
Okres wakacyjny to wspaniały czas do wypoczynku nad wodą. Niestety nie zawsze, o czym przekonał się Pan Karol.
Wpłynął w Nas jacht
Do zdarzenia doszło w minioną środę (19 czerwca) kilka minut po godz. 19.20 na Jeziorze Zegrzyńskim. Jak relacjonuje w poście na Facebooku poszkodowany: „Gdy byliśmy na materacu wodnym, nagle zobaczyliśmy zbliżający się jacht. Myślał że zdąży przepłynąć między nami, ale motorówka która nas ciągnęła przyspieszyła. Nie wyrobiła się i zostaliśmy staranowani.”
Złamanie otwarte i pozrywane ścięgna
W wyniku wypadku poszkodowany doznał złamania otwartego ręki, ma pozrywane ścięgna oraz nerwy, a także ranę otwartą od łokcia do połowy przedramienia. Zgodnie z informacjami zawartymi w opublikowanym poście rokowania lekarzy nie są optymistyczne. Młody mężczyzna najprawdopodobniej nie będzie miał czucia w palcu prawej ręki.
Sprawca uciekł
Jak się okazuje kierujący jachtem tuż po staranowaniu motorówki, przez którą był ciągnięty Pan Karol uciekł z miejsca zdarzenia. Zapytaliśmy policję o to zdarzenie, w odpowiedzi dowiedzieliśmy się, że znane są personalia użytkownika jachtu oraz prowadzone jest postępowanie w kierunku wypadku. Sprawą zajmują się policjanci z Komisariatu Policji w Nieporęcie.
QK
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze