Do sprzedaży gminnej działki przy ul. Parkowej na terenie stadionu miejskiego doszło 2 września br. Działkę o pow. 3 tys. m2 nabyła od KZB sp. z o.o., bez przetargu i po nieznanej cenie, spółka "Milenium". Zanim jednak gminna działka została sprzedana spółka "Milenium" rozpoczęła na jej terenie budowę prywatnego centrum sportowo-szkoleniowego.
Wymijających odpowiedzi na pytania ws. sprzedaży gminnej działki, przez dłuższy czas, udzielał zarówno prezydent jak i jego pracownicy. Można je podsumować tak: KZB sp. z o.o. posiada własny zarząd i samodzielnie wykonuje swoje zadania, spółka może robić co zechce z działkami, które zostały jej przekazane uchwałą radnych miasta Legionowo. Pomimo ich ponawiania, nasze pytania pozostają nadal bez odpowiedzi. Pytaliśmy m.in. o to, kiedy podjęto uchwałę dot. sprzedaży działki, za ile i na jakich warunkach działka została sprzedana, a także kiedy o sprzedaży dowiedział się przewodniczący Zgromadzenia wspólników czyli prezydent miasta.
Nie było mowy o sprzedaży działek
Dzięki dociekliwości naszych Czytelników, ustaliliśmy że w uchwale Rady Miasta Legionowo z dnia 22 maja 2013 r. ws. likwidacji Komunalnego Zakładu Budżetowego i przekształceniu go w spółkę prawa handlowego nie było mowy o możliwości sprzedaży gminnych działek. Przedmiot działalności nowej spółki - KZB sp. z o.o. został w tej uchwale ściśle określony. Zapisano tam: zarządzanie mieszkaniowym zasobem gminy, lokalami użytkowymi oraz nieruchomościami, budowa i remonty budynków, zarządzania targowiskami miejskimi oraz zakładanie i utrzymywanie terenów zielonych. Nie było natomiast nic o sprzedaży nieruchomości. Na dodatek w uzasadnieniu uchwały znalazł się zapis, iż Gmina w dalszym ciągu będzie podejmować strategiczne decyzje dotyczące gospodarowania gminnym zasobem mieszkaniowym, w tym polityki czynszowej oraz zasad zbywania nieruchomości.
Dodał sobie kompetencji
Rada gminy w podjętej uchwale upoważniła prezydenta do wykonania wszelkich czynności związanych z likwidacją zakładu i przekształceniu go w spółkę. W szczególności prezydent miał opracować i podpisać akt założycielski nowej spółki. Z analizy dostępnych nam dokumentów wynika, że dopiero w akcie założycielskim KZB sp. z o.o. pojawiła się możliwość sprzedaży gminnych nieruchomości, które zostały przekazane spółce do zarządzania. Wynika więc z tego, że prezydent sam, a więc bez zgody rady, upoważnił spółkę do sprzedaży powierzonych jej nieruchomości. - W samej uchwale faktycznie nie ma wzmianki o upoważnieniu spółki do wyprzedawania gminnego mienia. Mało tego, w uzasadnieniu do tej uchwały widnieje zapis wręcz odwrotny, a w dyskusji publicznej towarzyszącej powołaniu spółki KZB, również nie padły takie argumenty i propozycje - potwierdza radny Leszek Smuniewski.
Niestosowne, bez komentarza
Według Leszka Smuniewskiego, działania prezydenta polegające na wpisaniu takiego upoważnienia w akcie założycielskim spółki, a następnie wyrażeniu przez niego zgody (w zastępstwie Zgromadzenia Wspólników) na sprzedaż gminnych nieruchomości bez jakichkolwiek konsultacji z radnymi - reprezentantami mieszkańców, należy uznać co najmniej za mocno niestosowne oraz nieuczciwe wobec mieszkańców Legionowa. Przewodniczący Rady Miasta Legionowo Janusz Klejment stwierdził, że nie chce wypowiadać się w tej sprawie. Przypomniał tylko, że on sam był przeciwko powołaniu miejskiej spółki. - Nie trzeba było jej powoływać, teraz spółka ta działa jak każda inna spółka i rządzi się swoimi prawami - powiedział. Zdaniem radnego Smuniewskiego, bardzo niepokojące są też tajemnicze okoliczności samej transakcji oraz fakt zastosowania trybu bezprzetargowego przy sprzedaży nieruchomości o wartości przekraczającej 1 mln złotych. - Niewiele to ma wspólnego z jawnością życia publicznego i transparentnością sprawowania władzy - dodał Smuniewski.
MACIEJ LERMAN
Więcej o tej sprawie przeczytasz w naszych wcześniejszych artykułach:
LEGIONOWO. Prezydent sprzedał działkę
LEGIONOWO. Czy mieli prawo sprzedać gminną działkę bez przetargu i zgody Rady Miasta?

Napisz komentarz
Komentarze