Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Jabłonnie jest właścicielem 7 działek w Legionowie o łącznej powierzchni ok. 2 hektarów, pomiędzy torami kolejowymi a ul. Kościuszki. Ciągną się one od ul. Kazimierza Wielkiego aż do przejścia dla pieszych przez tory na Kozłówce. Obecnie znajdują się tam składy węgla oraz skup złomu.
Koncepcja budowy wiaduktu
W czerwcu 2018 r. władze miasta przedstawiły koncepcję budowy wiaduktu nad torami w rejonie ul. Krasińskiego, który łączyłby ul. Kościuszki w centrum miasta z ul. Kolejowa na III Parceli. Lokalizacja na bardzo spodobała się mieszkańcom. A po zapowiedziach władz, że wiadukt w tym miejscu nie będzie budowany z powodu wysokich kosztów inwestycji, do ratusza zaczęły wpływać petycje z żądaniami realizacji w pierwszej kolejności właśnie tej przeprawy. Według przedstawionych planów, wjazd na wiadukt, miałby biec równolegle do ul. Kościuszki właśnie po terenie należącym do spółdzielni Samopomoc Chłopska w Jabłonnie. W przypadku realizacji tej inwestycji, Spółdzielnia zapewne zostałaby wywłaszczona z dużej części tego terenu. Nic więc dziwnego, że oprotestowała planowaną budowę wiaduktu.

Wniosek o lokalizację osiedla mieszkaniowego
W minionym tygodniu wpłynął natomiast do Rady Miasta wniosek Gminnej Spółdzielnia Samopomoc Chłopska, w trybie specustawy deweloperskiej, o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej na działkach przy ul. Kościuszki w Legionowie. Innymi słowy, spółdzielnia w miejscu obecnych składów węgla chciałaby zbudować osiedle mieszkaniowe. Specustawa pozwala na realizacje inwestycji mieszkaniowej bez względu na obowiązujące zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wystarczy do tego zgodność inwestycji z zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz pozytywna decyzja Rady Miasta. Rada ma na podjęcie tej decyzji 60 dni.
Dotychczas Spółdzielnia nie zajmowała się budownictwem mieszkaniowym do podstawowego zakresu jej działalności należał handel artykułami przemysłowymi i opałem, skup złomu oraz wynajem powierzchni magazynowych. Teraz jednak zamierza stać się inwestorem budowlanym.
Co z miejscem na wiadukt?
Działania Spółdzielni, która jest właścicielem terenu wskazują, że chce ona w miejscu planowanej przeprawy budować budynki mieszkalne. Oznacza to, że przypadku powodzenia tej inwestycji, nie byłoby później już możliwości budowy w tym miejscu wiaduktu, przynajmniej bez wyburzania istniejących budynków. Jednak do swojego wniosku inwestor (Spółdzielnia) musi załączyć oświadczenie o tym, że nie zachodzi kolizja inwestycji mieszkaniowej z innymi inwestycjami np. w zakresie dróg publicznych. Natomiast wszystkie organy, mieszkańcy i instytucje mogą w terminie 21 dni od upublicznienia wniosku w BIP, wnosić do niego swoje uwagi i zastrzeżenia. Wymagane jest także dokonanie uzgodnień przez organy i instytucje. Decydująca w tej sprawie, będzie jednak decyzja Rady Miasta.
Jacek Jankowski

Napisz komentarz
Komentarze