Zdaniem wielu mieszkańców listy i przesyłki dostarczane przez Pocztę Polską w Legionowie mają spore opóźnienia. Rachunki, wezwania z sądu, czy skierowania do sanatorium przychodzą do mieszkańców z opóźnieniem co generuje problemy
Czytelnicy informują o opóźnieniach w dostarczaniu korespondencji przez urząd pocztowy w Legionowie. Ich zaskoczenie budzi ogrom zjawiska. - Zdarza się, że rachunki przychodzą do mnie tydzień po terminie – opowiada Pan Michał z legionowskiej III Parceli. - Z jednej strony cieszę się, że rachunki w ogóle przychodzą. Szkoda tylko, że od razu muszę płacić odsetki za wpłaty po terminie – dodaje. Takie niespodzianki ze strony legionowskiej poczty powtarzają się coraz częściej.
Priorytetowe opóźnienia
- Dostałam skierowanie do sanatorium wysłane priorytetem po tygodniu – informuje Pani Bożena. - Co gorsze nie dostarczono mi go tylko sama musiałam iść po nie na pocztę i je wyprosić – twierdzi rozmówczyni. Poinformowała również, że w urzędzie pocztowym przy ul. Jagielońskiej 16 dowiedziała się, iż poczta nie ma wystarczająco pracowników, a część z pracujących jest na urlopie i stąd te opóźnienia. Listy z sądu, czy od komorników również się opóźniają, takiego problemu doświadczył Pan Kamil. - Dostałem mandat i chciałem się odwołać. Niestety informacja przyszła za późno, a pieniądze zostały pobrane już z konta – żali się nasz rozmówca.
„Nie zastałem-awizowano”
Część listów się spóźnia, a zamiast innych w skrzynce pocztowej mieszkańcy znajdują awizo, choć jak sami twierdzą byli cały dzień w domu. Problem ten powtarza się już od lat, a mieszkańcy co roku narzekają na zły stan Poczty Polskiej. - Może listonosze są leniwi dlatego wolą nosić same awiza, a nie listy? - zastanawia się Pani Bożena. - Pamiętam kiedyś listonosza widziałam codziennie, dzisiaj widuję go raz w tygodniu – dodaje.
Nie ma problemów
W rozmowie z pracownikami urzędu poczty przy ul. Jagielońskiej 16 w Legionowie dowiedzieliśmy się, że „wszystko jest w dobrej kondycji” i, że „posiadamy błędne informacje”. Odpowiedź iście PR-owa, niestety nie odzwierciedla sytuacji, w której znajdują się mieszkańcy.
Paulina Nowicka
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze