Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 16:46
Reklama
Reklama

PRZYSŁOWIA MĄDROŚCIĄ NARODÓW. Pokorne ciele dwie matki ssie

PRZYSŁOWIA MĄDROŚCIĄ NARODÓW. Pokorne ciele dwie matki ssie
Pawlak
 

Przysłowie to oznacza, że „W życiu bardziej popłaca pokora i uległość niż śmiałość i niezależne wypowiadanie własnych sądów. Tak przynajmniej powszechnie się je tłumaczy.Według niektórych, można je jednak tłumaczyć nieco inaczej. A mianowicie odnoszą je do osób, które potrafią czerpać zyski z różnych źródeł, co ma być oznaką sprytu, zaradności i może zasługiwać na pochwałę

Przenosząc to przysłowie na grunt naszej lokalnej, samorządowej rzeczywistości, nie sposób nie zauważyć, że niektórzy znają je bardzo dobrze. A ponadto potrafią je zastosować w praktyce. Cicho siedzą, chwalą, przytakują i liczą na to, że zostaną docenieni. A to zwykle wiąże się z możliwości kolejnego etatu i wyższych przelewów. Mowa oczywiście o osobach w lokalnym samorządzie, które jednocześnie zatrudnione są w dwóch miejscach.

Sztandarowym przykładem może być zastępca prezydenta, który jednocześnie jest prezesem miejskiej spółki. Wydaje się, że kierowanie dużą spółką z branży ciepłowniczej, w dodatku dla kogoś kto nie jest fachowcem, powinno zajmować cały dzień. Często mówi się, że doba dla osób zarządzających podobną działalnością często jest za krótka. W tym przypadku jest jednak inaczej. Nasz prezes daje radę i ma jeszcze czas żeby na pół etatu zastępować prezydenta.

A wydawałoby się, że wyzwań zarówno w ratuszu jak i w ciepłowni jest wiele. Wystarczy wspomnieć konieczność budowy przepraw przez tory albo walkę ze smogiem i przekształcenie ciepłowni w bardziej przyjazną dla środowiska.

Przykładem „cielęcej pokory” mogą być również radni, którzy jednocześnie pracują w miejskich spółkach albo w ściśle współpracującej z miastem spółdzielni mieszkaniowej.

Obecnie jedna radna pracuje w miejskiej spółce KZB, a dwóch radnych zatrudnionych jest w starostwie powiatowym. Z kolei powiatowi radni zatrudni są na kierowniczych stanowiskach w mieście. Jeden zarządza basenem a drugi biblioteką.
Paweł Szyling

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lola 27.02.2019 11:31
Prezydent Pawlak na radzie miasta - ciekawe czy prezes Pawlak (TA SAMA OSOBA) wziął urlop z Pec-a na tę okolicznosć ?

Krzysztof 26.02.2019 06:52
My pracownicy PEC wiemy, że Pawlak jest owładnięty żądzą pieniędzy stąd dwa dobrze płatne etaty i kasa wpływająca co miesiąc na konto a druga to żądza posiadania drogich i szybkich samochodów. I przy tym wątku pozostańmy.

Katarzyna 21.02.2019 21:43
A może Pawlak jest po prostu owładnięty obsesją pieniędzy. Pobierać dwie gaże w PEC i w Urzędzie co miesiąc to moim zdaniem niemoralne i nieetyczne. Co my pracownicy Urzędu mamy o tym sądzić obserwując ten dziwny układ na poziomie władzy.

Leszek 23.02.2019 22:03
Jeśli tak jest, to w tej obsesji dopomaga mu ochoczo Prezydent. Swoją drogą, po Twoim wpisie, zacznie się w Urzędzie szaleństwo pt "kto to napisał?". Bo tam sprawy się zamiata, a nie załatwia. No, chyba, że dla znajomych, byłych radnych itp itd

EMERYT 21.02.2019 21:33
Zniszczą to z czego miasto powinno być dumne .....,nie mam na myśli nowego Prezesa i pozdrawiam, bo może do tego nie dopuści i doceni pracę zwykłych szarych ludzi,którzy za grosze pracują i ich doceni za pracę którą wykonują bo płace są stanowczo za niskie wobec wykonywanej pracy i obowiązków bo po czterdziestu latach pracy i lojalności wobec pracodawcy co miesięczny przelew wynosi 3178 zl .netto ..Jeśli ktoś twierdzi że to jest dużo to zapraszam do pracy a szybko zmieni zdanie .Pozdrawiam EMERYT ..

Janusz 21.02.2019 06:04
To co opisujecie to patologia. Jeśli to prawda, że w tym samym czasie Pan Pawlak pobiera dwa wynagrodzenia to Radni opozycji oraz pracownicy Urzędu i pracownicy PEC powinni pilnie powiadomić NIK i Wojewodę a może i innne organy. Jeżeli w godzinach pracy PEC ten Pan wykonuje pracę w Urzędzie albo odwrotnie to musi zwrócić pieniądze i sprawa musi trafić do odpowiednich organów w celu wyjasnienia.

Dyspozytor 20.02.2019 19:53
Pawlak to po prostu geniuś - nie mylić z geniuszem. I jeszcze co miesiąc dwie wypłaty. A my inżynierowie z PEC możemy tylko się zastanawiać po co było się uczyć.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama