Wychowanka Domu Dziecka w zaawansowanej ciąży zwróciła się do władz miasta o przydział mieszkania komunalnego. Jednak zamiast pomocy, uzyskała kilka tzw. „dobrych rad”. Tymczasem miasto buduje mieszkania komunalne, ale zamiast wynajmować je potrzebującym sprzedaje je „bawiąc się” w dewelopera...
Według ustawy o samorządzie gminnym, do zadań własnych gminy należy m.in. zaspokajanie potrzeb mieszkańców w zakresie gminnego budownictwa mieszkaniowego. Zgodnie z uchwałą rady miasta Legionowo, pierwszeństwo w uzyskaniu mieszkań komunalnych mają osoby, które m.in. utraciły mieszkanie w wyniku klęski żywiołowej, pożaru lub innej katastrofy, mają status osoby bezdomnej albo opuściły wraz z uzyskaniem pełnoletności dom dziecka.
Cóż, ze spełniała kryteria?
Jedna z mieszkanek Legionowa, wystąpiła do Urzędu Miasta z prośbą o przydział lokalu komunalnego, ze względu na trudną sytuację mieszkaniową i zbliżający się poród. Była w 9-tym miesiącu ciąży. Spełniała ona, jako wychowanka domu dziecka, jedno z przytoczonych wyżej kryteriów i dlatego starała się o przydział mieszkania, niestety bezskutecznie. Obecnie będąc w zaawansowanej ciąży mieszka wraz z 5 osobami w niespełna 50 m2 mieszkaniu. Zarabiając ok. 1630 zł netto nie jest w stanie kupić, czy też wynająć mieszkania. Po złożeniu wszystkich dokumentów otrzymała od Urzędu Miasta Legionowo odpowiedź z treści której wynika, że brak jest podstaw prawnych do zarejestrowania jej na liście oczekujących na przydział lokalu mieszkalnego z zasobu gminy. Powodem ma być przekroczenie przez nią kryterium dochodowego przypadającego na osobę.
Dobre rady wiceprezydenta
Po otrzymaniu odpowiedzi z Urzędu Miasta mieszkanka spotkała się wiceprezydentem Piotrem Zadrożnym. Z przytoczonej rozmowy wynika, że wiceprezydent zaproponował kobiecie zamieszkanie w Domu Samotnej Matki w Legionowie lub staranie się o zapomogi z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W związku z tym, ok. 2 tyg. temu redakcja TiO zwróciła się z pytaniami do Urzędu Miasta Legionowo. Pytania te dotyczyły: ilości mieszkań komunalnych znajdujących się w zasobach gminy oraz ilości oczekujących. Niestety do zamknięcia tego numeru nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Warto zwrócić uwagę, że za politykę mieszkaniową gminy odpowiada wiceprezydent Piotr Zadrożny, a zarządcą nieruchomości jest KZB Sp. z o.o. Legionowo, a 2 lokali SML-W.
Mieszkania dla wybranych?
Z informacji jakie docierają do naszej redakcji wynika, że bloki, które buduje miasto tylko nazywają się „komunalne”. Zaś wybudowane lokale zamiast być przeznaczane dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej są sprzedawane na zasadach wolnorynkowych, najczęściej po obniżanych w 2 i 3 przetargu cenach i za gotówkę. Płatności rozkładane są także na atrakcyjne niskooprocentowane raty (do 10 lat). Tym samym miasto zarabia na działalności deweloperskiej, niestety kosztem swoich mieszkańców. Polityka mieszkaniowa Urzędu Miasta ewidentnie wskazuje na całkowity brak racjonalnej polityki lokalowej i zaspokajania potrzeb mieszkaniowych najbardziej potrzebujących legionowian. Według niepotwierdzonych informacji w „ kolejce” o uzyskanie mieszkania komunalnego zarejestrowanych jest w UM grubo ponad 400 osób. Za to włodarze miasta chętnie udzielają „ dobrych” – niekoniecznie dla potrzebujących - rad.
QK
Komentarz
Mieszkania komunalne to lokale znajdujące się w gminnym zasobie nieruchomości, które powinny służyć do zaspokajania potrzeb mieszkańców znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, w tym o niskich dochodach. Mieszkania takie powinny być wynajmowane przez Gminę mieszkańcom na czas nieoznaczony. Tymczasem niektóre samorządy, w tym Gmina Legionowo, woli sprzedawać takie mieszkania, nawet przed ich oddaniem do użytku. W ten sposób nie wykonuje należycie swoich zadań ale zajmuje się działalnością deweloperska.
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze