Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 7 czerwca 2026 16:08
Reklama
Reklama

SEROCK/ JACHRANKA. Termy w Windsorze niepokoją mieszkańców

SEROCK/ JACHRANKA. Termy w Windsorze niepokoją mieszkańców
39947_40981
W grudniu u.br. na terenie hotelu Windsor w Jachrance rozpoczęto nową inwestycję – termy geotermalne. Okoliczni mieszkańcy skarżą się, że przez trwające całą dobę odwierty nie mogą normalnie funkcjonować. Okazuje się, że prace mogą potrwać nawet do 2022 r.


Mieszkańcy okolic hotelu Windsor w Jachrance od miesiąca skarżą się na zakłócanie ciszy nocnej, chodzi o hałas i dudnienie. Ich źródłem nie są jednak hotelowi goście, ale nowa inwestycja na terenie hotelu – odwierty geotermalne. - Bardzo nas cieszy przyszłe sąsiedztwo term, które mają powstać w Windsorze. Niestety problem jest taki, że od miesiąca 24 godziny na dobę trwają odwierty. Są takie noce, że hałas jest nieznośny – opowiadają nam pobliscy mieszkańcy.

Mają pozwolenie

30 października u.br. hotel Windsor, od Marszałka Województwa Mazowieckiego uzyskał pozwolenie na poszukiwanie i rozpoznanie wód termalnych. Z informacji do jakich udało nam się dotrzeć wynika, że na terenie Windsoru wykonywane mają być 2 odwierty na głębokość ok. 2 km. Pozwolenie na wykonanie tych odwiertów kończy się 10 marca 2022 r.

Służby rozkładają ręce

Jak informują nas mieszkańcy, robotnicy pracują w systemie trzyzmianowym i twierdzą, że przerwanie robót w tej chwili nie jest możliwe. - Inwestorowi bardziej opłaca się płacenie mandatów niż przerywanie prac. Straż miejska i policja twierdzą, że mogą dać tylko upomnieniem, ale to i tak nic nie da. Również Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego twierdzi, że jest bezsilny, ponieważ prace nie mają aktualnie statusu budowy - opowiada nam jedna z kobiet mieszkających w pobliżu.

Pracownicy nic nie wiedzą

- Pracownicy hotelu najpierw informowali, że nic nie wiedzą o tej inwestycji. Później, że nie wiedzą kto mógłby nam pomóc – poinformowali nas mieszkańcy. - Pracownicy hotelu prosili o podanie numeru kontaktowego, na który ktoś miał do nas oddzwonić. Ale oczywiście nikt nie oddzwonił – dodają. Sytuacja jest również kłopotliwa dla gości hotelowych. - Podobno goście hotelowi kupują w sklepie na przeciwko zatyczki do uszu – twierdzi jeden z sąsiadów hotelu. W rozmowie z pracownikami hotelu dowiedzieliśmy się, że mają świadomość skarg okolicznych mieszkańców, ale nic nie mogą na nie poradzić. Na szczegółowe informacje dotyczące nowo powstającej inwestycji musimy poczekać na oficjalną odpowiedź zarządu hotelu Windsor.

Politycy, termy i aquapark

Hotel Windsor w Jachrance często jest miejscem zjazdów i konferencji m.in. członków Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. Po sąsiedzku przy hotelu Warszawianka działa aquapark. Budowa term niewątpliwie wzbogaciłaby ofertę hotelu Windsor, a także mogłaby się stać dużą atrakcją nie tylko dla mieszkańców powiatu legionowskiego.

KT

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Baśka 16.02.2020 21:20
Mieszkam w Jachrance w niedalekiej odległości od miejsca trwających odwiertów. Nie jest tak tragicznie jak opisują niektórzy. Warto poczekać na końcowy efekt prac. Nie mogę doczekać się możliwości korzystania z dobrodziejstwa wód termalnych. Będę jedną z pierwszych osób korzystających.

Meg 03.03.2020 22:37
A w ktorym miejscu teraz trwaja odwierty ?

hałasjestwszechobecny 25.01.2019 06:27
Nikt nic nie zdziała i żadnego telefonu nie będzie ze strony obiektu..

Znajoma 24.01.2019 08:55
A co do zatyczek do uszu w sklepie na przeciwko nie ma, nie wiem skąd taka informacja być może osoba wypowiadająca się do tego artykułu może sama kupiła w aptece.

Magdalena 22.01.2019 22:03
Fakt jest trochę głośno ale znowu bez przesady, nie popoadajmy w paranoję, póki jest zimą i mam zamknięte okna da się funkcjonować a później zobaczymy.... Później przejść się na termy i powygrzewać w cieplutkiej wodzie każdy by chciał...

olo 25.01.2019 15:54
Z tego co ja wiem to zużyta ciepła woda z term zamiast być wylewana do zalewu zegrzyńskiego będzie pompowana do kranów okolicznych mieszkańców. Wiem, wiem... to miała być obietnica wyborcza. Ktoś się orientuje może czy Smogorzewski będzie kandydował do parlamentu europejskiego czy polskiego ?

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama