Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 10:37
Reklama
Reklama

PIŁKA RĘCZNA. Grają dalej - Nowe władze KPR Legionowo

PIŁKA RĘCZNA. Grają dalej - Nowe władze KPR Legionowo
MID_5579

Autor: Czego jak czego, ale woli walki ambicji naszym piłkarzom nigdy nie brakowało Fot. FotoMiD

Czego jak czego, ale woli walki ambicji naszym piłkarzom nigdy nie brakowało
Fot. FotoMiD


Mamy dobrą widomość dla sympatyków handballu w wydaniu panów. KPR Legionowo nie znika czego wielu się obawiało, ze sportowej mapy naszego miasta, będzie rywalizować w rundzie rewanżowej  (początek 26 stycznia 2019 roku) pierwszej ligi (gr. „C”)


Informowaliśmy już na naszych łamach , że na grudniowym, walnym zgromadzeniu KPR Legionowo z funkcji prezesa klubu zrezygnował, z względów zdrowotnych, Grzegorz Choromański. Wybrano nowy zarząd KPR Legionowo spółka z.oo. Nowym prezesem został 29-letni Artur Niesłuchowski, a jego zastępcą jeszcze młodszy Dominik Brinovec. Powołano także nową radę nadzorczą klubu.
Przed nowym, młodym zarządem stają spore wyzwania. Prezes i wiceprezes nie są ludźmi przypadkowymi, obaj od kilku lat związani są z krajową, klubową piłką ręczną . A. Niesłuchowski stworzył w Płocku jeden z najlepszych klubów piłki ręcznej plażowej w kraju ( BHT Auto Forum Petra Płock), działa też w strukturach Związku Piłki Ręcznej w Polsce. D. Brinovec jest wiceprezesem i kierownikiem pierwszoligowego beniaminka ROKiS-u Radzymin. Obaj młodzi ludzie nie boją się wyzwań i proszą legionowskich sympatyków o cierpliwość i półroczny kredyt zaufania .
- Dlaczego podejmuje się tego wyzwania? – powtarza pytanie Artur Niesłuchowski - i dopowiada mniej więcej tak: - Po pierwsze władze miasta są zainteresowane dalszym istnieniem piłki ręcznej w Legionowie. Po drugie jestem po wrażeniem determinacji, serca do okrojonej kadry zawodniczej klubu.. Po trzecie wreszcie jest zainteresowanie publiczności na mecze piłki ręcznej, a Klub Kibica może być przykładem dla wielu zespołów. Zdajemy sobie obaj z Dominikiem sprawę, że wyzwanie jakiego się podjęliśmy nie jest łatwe, ale wierzymy w jego sens i dołożymy starań by wszystko miało ręce i nogi. Nie należy się spodziewać cudów w pierwszym półroczu działalności nowego zarządu. Chcemy, żeby zespół dograł do końca sezon 2018/2019, a my rozpoczynamy systematyczną pracę u podstaw na miarę finansowo-organizacyjnych możliwości klubu, z myślą o poszerzeniu kadry zespołu, w oparciu o nowych potencjalnych sponsorów. Prosimy więc o cierpliwość i wyrozumiałość, bo nasz projekt powinien z czasem przynieść efekty – dodaje A. Niesłuchowski.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama