Wokół rozbudowy DK 61 na odcinku Michałów Reginów – Zegrze narosło już tyle plotek i niejasności, że pozwoliłem sobie zaprosić przedstawicieli GDDKiA aby je rozwiać – takimi słowami otworzył spotkanie radny Edwin Zezoń. Rozbudowa ma się rozpocząć z początkiem 2020 r. Zaś trasa ma być oddana do 2024 r.
Założenia techniczne które zakłada GDDKiA
Długość przebudowywanej drogi to 4,8 km. Będzie ona podzielona na dwa odcinki A - od ulicy Polnej w Michałowie Reginowie do wiaduktu kolejowego i odcinek B od wiaduktu do skrzyżowania w Zegrzu Płd. z drogą DW 631. Będzie to droga klasy GP ( główna przyspieszona)z projektowaną prędkością jazdy 80 km/h , dwoma skrzyżowaniami przy, jedno przy ulicy Nowodworskiej i drogie przy ulicy Wczasowej (koło osiedla Silikaty) oraz bezkolizyjnym przejazdem pod wiaduktem kolejowym. Droga ta ma mieć przekrój dwujezdniowy o szerokości 2x7 i pas dzielący od 2-4 metrów oraz dwie drogi serwisowe o szerokości 6 metrów oddzielone od jezdni głównej pasem 3 metrowym na którym zlokalizowane będą ekrany dźwiękochłonne . Przy drogach serwisowych znajdować się będą chodniki o szerokości 2 metrów zamiennie z ciągiem pieszo rowerowym. Szerokość pasa zajętego pod drogę to ok. 42 metry. Na odcinku B droga serwisowa będzie jedynie po stronie prawej jadąc do Zegrza bez chodników.
Co chcieliby mieszkańcy i przedsiębiorcy
Od roku 2002 ludzie ci wnioskują o połączenie drogi serwisowej o szerokości 3,5 metra z dwoma głównymi pasami ruchu (w każdym kierunku) i chodnikiem wraz ze ścieżką rowerową. W ten sposób szerokość pasa drogowego zajętego pod drogę zmniejszyłaby się do ok. 30 metrów. Takie rozwiązanie (zastosowane na ulicy Modlińskiej w Warszawie) pozwoliłoby nie tylko na zmniejszenie strefy oddziaływania DK61 na sąsiadujące domostwa ale pozwoliłoby na doskonałe skomunikowanie firm prowadzących działalność gospodarczą z nowym szlakiem komunikacyjnym. Wiadomo przecież nie od dziś, że oddzielenie tych punktów od drogi głównej i skomunikowanie ich drogą serwisową oddzieloną ekranami spowoduje niewątpliwie spadek dochodów tych firm, a być może doprowadzi do ich upadku. Taki stan rzeczy spowoduje bez wątpienia uszczuplenie dochodów do budżetu gminy Wieliszew.
Co mają zrobić mieszkańcy?
Z wypowiedzi przedstawicieli GDDKiA wynikało, że sprawa zmniejszenia szerokości pasa drogowego jest właściwie przesądzona i nie da się już tego zmienić. Radny Zezoń zapowiedział, że z problemem przedsiębiorców i mieszkańców Michałowa zwróci się do Ministerstwa Infrastruktury oraz posłów – liczy na to, że uda się ich przekonać do logicznych rozwiązań. Jeśli chodzi o mieszkańców i przedsiębiorców z Michałowa to każdy musi indywidualnie wystąpić do GDDKiA oddział w Warszawie ul Mińska 25 i opisać swój problem. Jedni z zainteresowanych zapewniali, ,że będą składali wnioski o wykupienie swoich domów stojących w sąsiedztwie nowego pasa drogowego, inni zamierzają wnioskować np. o lokalizację parkingów przy ich firmach, czy wykupienie domów w przypadku utraty możliwości prowadzenia firmy na skutek utraty gruntu na prowadzenie działalności gospodarczej. Czas nagli trzeba działać.
Dziwne stanowisko wójta
Będący na spotkaniu wójt Kownacki złożył deklarację współpracy z GDDKiA jednak oświadczył iż odnosi wrażenie, że mieszkańcy Michałowa Reginowa nie chcą rozbudowy DK61. Poparł również koncepcję GDDKiA tzn. szerokiego pasa drogowego. Uznał też walkę o jego zmniejszenie za niepotrzebną. Jak zauważa radny Zezoń to dziwne stanowisko, tak jak przypadku lokalizacji sortowni. Komu jak komu ale wójtowi powinno zależeć na tym aby jak najmniej budynków zostało rozebranych i aby firmy w Michałowie działały prężnie i dawały duże dochody do budżetu gminy Wieliszew, a nie były likwidowane czy ograniczały swoją aktywność gospodarczą spuentował to stanowisko radny Edwin Zezoń.
Red.
WIELISZEW. Modernizacja DK61 w Michałowie-Reginowie
- 06.12.2018 14:29
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze