Od soboty (7.10) w ogólnopolskich mediach krąży informacja dotycząca molestowania seksualnego, którego miał się dopuścić prezydent Roman Smogorzewski. Prezydent twierdzi, że to pomówienie
Z informacji jakie uzyskaliśmy od szefa legionowskiej Prokuratury Ireneusza Ważnego wynika, że we wtorek 9 października do prokuratury wpłynęło anonimowe zawiadomienie, dotyczący prezydenta Romana Smogorzewskiego. Chodziło o molestowanie, którego miał się dopuścić Smogorzewski. Obecnie prokuratura stara się ustalić osobę, która przesłała zawiadomienie, aby wezwać ją w celu złożenia wyjaśnień.
Kilka dni wcześniej portal naTemat.pl cytował wpis jaki pojawił się na Facebooku Pani Magdy Brzeskiej. Stwierdziła ona, że po słowach prezydenta poczuła się jak towar oraz że była przez niego obłapiana w trakcie jednej z imprez.
„Podobnie pewnie czuły się te Panie na scenie i zapewne nie wiedziały jak się zachować. Podobnie pewnie jak ja, gdy kilka lat temu postanowił Pan wykorzystać swoje stanowisko obłapiając mnie podczas jednej z imprez miejskich.”
Po wpłynięciu zawiadomienia do prokuratury, Roman Smogorzewski oskarżył Magdalenę Brzeską o zniesławienie. Na mieszkankę Legionowa w internecie wylała się również fala hejtu ze strony zatwardziałych zwolenników prezydenta.
QK
Reklama
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze