
Przykładowo Prezes KZB Pani Bogucka (kandydatka w wyborach z list partii, do której należy prezydent, a jednocześnie matka radnej z ugrupowania prezydenta) ma szanse zarobić w nadchodzącej kadencji prezydenta tyle, na ile przeciętnie zarabiająca Polka musi pracować 24 lata.
Zarządzanie może być dużo tańsze
Trzeba pamiętać, że łączne przychody spółek miejskich to 100 mln zł rocznie, a ich wartość księgowa to ok. 400 mln zł. Spokojnie takim podmiotem jest w stanie kierować jednoosobowy zarząd. Dlatego jestem za połączeniem spółek miejskich i ustanowieniem jednego prezesa zarządu i jednej rady nadzorczej, co da oszczędności na poziomie wynagrodzeń zarządu, rady nadzorczej oraz kosztów ogólnych funkcjonowania.
Tego spółki nie powinny robić
W zakresie funkcjonowania spółek miejskich niezbędne jest także podjęcie następujących działań:
- Likwidacja profilów działalności, które wykraczają poza sferę użyteczności publicznej np. wydawanie gazety Miejscowej - tuby propagandowej władz, na której KZB traci ok. 500 tys. zł rocznie. W tym zakresie krytycznie wypowiada się NIK i Rzecznik Praw Obywatelskich, lecz prezydent to ignoruje.
- Zakaz przekazywania środków spółek miejskich na reklamę, promocję i sponsoring - są monopolistami i takie ich wydatki są nieuzasadnione ekonomicznie. Takie wydatki to wyższe ceny, które płacą mieszkańcy miasta etc.
Konieczne
zmiany
Konieczne wydaje się również naprawienie podjętych wcześniej błędnych decyzji, w tym:
- Zwrot miastu nieruchomości przekazanych przez prezydenta do KZB w kontrowersyjny sposób. To radni mają decydować o losach tych nieruchomości. Wartość księgowa tych nieruchomości to ok. 200 mln zł.
- Zobowiązanie spółek do publikowania ogłoszeń zakupowych (gdy wartość zamówienia przekracza 3 000,00 zł) na stronie internetowej tak, by każdy zainteresowany przedsiębiorca mógł złożyć ofertę. Niestety obecna praktyka spółek nie eliminuje potencjalnych korupcjogennych zachowań i promowania „przyjaciół” – np. jedna spółka, która rocznie na zakup usług i materiałów wydaje 15 mln zł opublikowała w 2018 r. tylko 8 ogłoszeń. W spółce tej przy umowach w wartości 50-130 tys. zł wystarczy skierować zapytanie do min. 2 wybranych wykonawców. Zatem przy większości zamówień nie ma pełnej konkurencji, co pozwala domniemywać, że możliwe są oszczędności.
Koniec z nepotyzmem
Aby skończyć z nepotyzmem, konieczne wydaje się także wprowadzenie:
- Zakazu zatrudniania w spółkach miejskich radnych, kandydatów w wyborach samorządowych oraz członków rodzin kierownictwa urzędu miasta i radnych. Niestety w Legionowie jest w tej dziedzinie dużo do poprawy.
- Dobrych praktyk w spółkach miejskich oraz polityki nadzoru właścicielskiego nad spółkami.
- Zasady doboru osób do reprezentowania miasta w zarządach i radach nadzorczych spółek w otwartych konkursach, gdzie kandydaci podlegają wysłuchaniu publicznemu, a każdy mieszkaniec może zadać pytanie kandydatowi. Koniec z pracownikami i prawnikami urzędu miasta w radach nadzorczych.
Większa przejrzystość
Działalność miejskich spółki powinna być także bardziej transparentna. Dlatego proponuję:
- Otwarte m.in. cokwartalne narady z prezesami zarządów oraz przedstawicielami spółek, na których omawiane będą sprawy kondycji ekonomiczno-finansowej spółek, problemy w spółkach, a także oczekiwania właściciela wobec nadzorowanych spółek. Prawo do zadawania pytań powinien mieć każdy mieszkaniec.
- Zakaz umieszczania materiałów wyborczych na nieruchomościach spółek miejskich lub otwarte konkursy, gdzie każdy ma równe szanse. Niestety prezesi spółek miejskich nie raczą zrobić wykazu miejsc dostępnych na reklamy wyborcze i publicznej licytacji (wygrywałby ten kto zaoferuje więcej), lecz jak pokazuje przeszłość podpisują umowy z komitetami sympatyzującymi z prezydentem.
To kolejny przykład tego, że wybory są z pozoru demokratyczne, bo wszyscy kandydaci biegną w tym biegu na 100 metrów, lecz ludzie obozu prezydenta startują z 30 metra.
Dariusz Petryka
WYJAŚNIENIE REDAKCJI:
Uprzejmie informujemy, że w dostarczonym do Redakcji tekście Autor wskazał, że podane przez niego zarobki Prezesów Miejskich Spółek: KZB, PEC, PWK dotyczą całej przyszłej kadencji władz Legionowa obliczone wg zarobków z 2017 r.. Niestety zapis ten zniknął w trakcie redagowania tekstu.
Redakcja

Napisz komentarz
Komentarze