Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 14:02
Reklama
Reklama

PIŁKA NOŻNA. Wygrana pod kontrolą - Polonia Warszawa – Legionovia 0-2 (0-1)

PIŁKA NOŻNA. Wygrana pod kontrolą - Polonia Warszawa – Legionovia 0-2 (0-1)
Pilka nozna. III liga. Polonia Warszawa - Legionovia Legionowo. 22.09.2018

Autor: Eryk Więdłocha strzela drugą bramkę dla Legionovii       Fot. fotoMiD

Siódme zwycięstwo w rozgrywkach III ligi (gr.1) dopisała na swe konto Legionovia. W sobotę, w stolicy podopieczni trenera Bartosza Tarachulskiego pokonali „ Czarne Koszule 2-0. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Jacek Lewandowski (43’) i  Eryk Więdłocha (68’)


Ta wygrana pozwoliła naszej drużynie na półmetku rundy jesiennej utrzymać prowadzenie, choć „depczące po piętach” Legionovii zespoły Sokoła Aleksandrów Łódzki i tomaszowskiej Lechii – nie odpuszczają. Też odnotowały w ostatniej kolejce wygrane.
Sobotnie zwycięstwo Legionovii przy. ul. Konwiktorskiej zasłużone. Lider – najogólniej mówiąc – miał ten mecz pod kontrolą, choć zwłaszcza w pierwszej połowie gospodarze starali się dotrzymywać kroku naszej drużynie. Bramka „ do szatni” jak przyznał po spotkaniu szkoleniowiec polonistów Krzysztof Chrobak, trochę zburzyła im koncepcję spotkania z liderem. który w całym meczu imponowała wyższą kulturą gry, utrzymywaniem się przy piłce, zaskoczył jego zespół strzałami z dystansu, po których padły obie bramki dla Legionovii.
Pierwsza bramka dla Legionovii podła po uderzeniu z 22-23 metrów legionowskiego kapitana Patryka Koziary. Piłka trafiła w poprzeczkę bramki polonistów, Ich bramkarz Jan Balawejder starał się jeszcze wybić futbolówkę, ale uczynił to niezbyt fortunnie, bo trafiła ona pod nogi Jacka Lewandowskiego. Nasz osiemnastolatek, rozgrywający zresztą bardzo przyzwoity mecz, nie miał problemów ze zdobyciem gola. W tej pierwszej połowie obie drużyny mogły też zdobyć inne bramki. Jednak z jednej strony, zarówno absorbujący bez przerwy obronę gospodarzy Patryk Paczuk, także E. Więdłocha, a  Mateusz Małek z drugiej – dali się wykazać obu bramkarzom.

Daniel Choroś zagrał dobry mecz przeciwko swym byłym klubowym kolegom . Z nr 10 najlepszy snajper  III ligi – Krystian Pieczara             Fot. fotoMiD
Piłkarski taniec Marcina Kluski z Piotrem Krawczykiem  Fot. fotoMiD
Strzelec pierwszej bramki dla Legionovii, Jacek Lewandowski w pojedynku z kapitanem polonistów Grzegorzem Wojdygą       Fot. fotoMiD
Eryk Więdłocha strzela drugą bramkę dla Legionovii       Fot. fotoMiD
Zadwolone miny po meczu Marcina Burkhardta, Sebastiana Weremko i trenera Bartosza Tarachulskiego – mówią wszystko         Fot. fotoMiD


W myśl zasady do trzech razy sztuka, w 68 minucie Eryk Więdłocha wreszcie przymierzył z około 20 metrów tak jak on potrafi i piłka po raz drugi wylądowała w bramce gospodarzy. Po tym golu nasza drużyna przejęła kontrolę nad wydarzeniami na boisku, chociaż gospodarze do końca nie rezygnowali. Miał swoją okazję ponownie M. Małek, głową w niezłej sytuacji przestrzelił Bartosz Wiśniewski. Mniej widoczny i niebezpieczny był w tym spotkaniu najlepszy strzelec rozgrywek (11 zdobytych goli) – Krystian Pieczara, którego skutecznie z gry na zmianę wyłączyli Kacper Górski i Daniel Choroś. Obok tej dwójki w naszym dobrze prezentującym się zespole można jeszcze wyróżnić P. Koziarę, M. Burkhardta i P. Krawczyka oraz wspomnianego wcześniej, w zasadzie debiutanta na dystansie całego meczu – J.Lewandowskiego.
W tym tygodniu przed Legionovią dwa spotkania na własnym stadionie. W środę w Pucharze Polski mecz z GKS Tychy, a w niedzielę o trzecioligowe punkty z Victorią Sulejówek.
Oto skład Legionovii ze spotkania z warszawską Polonią: Stefaniak – Będzieszak, Górski, Choroś, Weremko, Lewandowski, Krawczyk (88’Kowalczyk), Burkhardt, Koziara (84’ Mazurek), Więdłocha ( 76’Wolski), Paczuk (64’ Gołębiewski).

(jb)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama