Spółdzielnia zamiast zamocować wyrwaną bramkę, zlikwidowała całkowicie urządzenia sportowe znajdujące się na osiedlowym boisku. Mieszkańcy obawiają się, że m oże tam powstać kolejny blok mieszkalny
Z informacji mieszkańców osiedla Jagiellońska wynika, że od minionego czwartku (30.08) na terenie pomiędzy blokami Jagiellońska 19 i 21 leżała wyrwana bramka do gry w piłkę nożną. Przez cały weekend zaniepokojeni mieszkańcy zgłaszali problem legionowskiej spółdzielni, która zdawała się być głucha na głosy m.in rodziców, których pociechy bawiły się na tym terenie. Jak informuje jeden z mieszkańców, bramka wielokrotnie była stawiana i przewracana w ciągu weekendu stwarzając realne zagrożenie dla bawiących się na podwórku dzieci.
W poniedziałek (3.09) około godziny 13.00 na miejsce przyjechali pracownicy SML-W, którzy zabrali wyrwaną bramkę, a także usunęli drugą, która była dobrze zamontowana. W ten sposób dzieciom straciły możliwości zabawy na podwórku przed domem. Teraz mieszkańcy mają obawy, że jest to wstęp do likwidacji boiska i budowy w jego miejscu kolejnego bloku, podobnie jak miało to miejsce nieopodal przy ul. Broniewskiego
Czy SML-W planuje kolejną inwestycję? Tego nie wiadomo.
QK
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze