Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 19:17
Reklama
Reklama

LEGIONOWO. Nie ma chętnych na restaurację w Ratuszu

LEGIONOWO. Nie ma chętnych na restaurację w Ratuszu
37267_37980
10 września br. odbędzie się trzeci już przetarg na wynajem lokalu w Ratuszu, w którym wcześniej mieściła się restauracja „Ratuszowa”. W poprzednich dwóch przetargach nie było chętnych na wynajęcie lokalu


12 kwietnia br. zakończyła się umowa Miasta z poprzednim najemcą lokalu znajdującego się na parterze legionowskiego ratusza. Powodem było rosnące od dłuższego czasu zadłużenie, które sięgało już ok. 170 tys. zł. Lokal o powierzchni 267 m2 z przeznaczeniem pod restaurację do dnia dzisiejszego stoi pusty.

Wysoki czynsz

Trzy miesiące temu pisaliśmy, że lokal chciał przejąć znany legionowski przedsiębiorca Michał Margis. Przyznał on, że myślał o przejęciu lokalu od zadłużonego właściciela. Miał także pomysł na zrobieniu w tym miejscu restauracji wegańskiej. Okazało się jednak, że według przepisów konieczne jest zorganizowanie przetargu. I dlatego sprawa się rozmyła. Stwierdził on jednocześnie, że nie wie czy wystartuje w przetargu na lokal w ratuszu. Jego zdaniem, czynsz najmu ustalony został na bardzo wysokim poziomie, a uczestnicy przetargu mogą go jeszcze podbić. Dlatego wynajęcie tego lokalu może się po prostu nie opłacać.

Pawlak zapewniał o zainteresowaniu

W trakcie trwania kwietniowej sesji, wiceprezydent Marek Pawlak zapewniał radnych o ogromnym zainteresowaniu możliwością wydzierżawienia lokalu. Wtedy też ustalono, że przyszły dzierżawca dostanie możliwość dzierżawy aż na 20 lat. Przeciwni takiemu okresowi czasu byli radni: Kalinowski, Smuniewski i Grabowski. Niestety ich wnioski upadły. 10 czerwca ogłoszono pierwszy przetarg na dzierżawę. Wysokość czynszu wynosiła ponad 8 tys. złotych. Podobno to właśnie było przyczyną braku zainteresowania.

Drugi przetarg

Kolejny przetarg miał się odbyć 7 sierpnia br. wtedy wysokość czynszu obniżono do kwoty 7 tys. złotych netto. Z informacji jakie udało nam się uzyskać od naczelnika Wydziału Gospodarki Nieruchomościami pani Anny Białokoz wynika, że dwie osoby wpłaciły wadium jednak nie stanęły do przetargu.

Ogłoszono trzeci przetarg

W połowie zeszłego tygodnia ogłoszono trzeci przetarg na dzierżawę lokalu w atrium legionowskiego Ratusza. Cena najmu nie zmieniła się i nadal ma wynosić 7 tys. zł netto miesięcznie. Przetarg odbędzie się 10 września br. w Urzędzie Miasta. Czy tym razem uda się znaleźć chętnego? Nie wiadomo.

QK

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anka 22.08.2018 10:41
W Legionowie jest pierdyliard miejsc z imprezami kulturalnymi. Az za duzo. Problem w tym, ze hlownie dla seniorow. Bo Legionowo to miasto sypialnia dla mlodych, i nudna podroba "Ciechocinka". Tak sie skonczylo, bo wybierani do zarzadzania publicznym majatkiem nie mieli pomyslu innego, jak krecic lody za pomoca swoich stanowisk.

Prawda Legionowska 23.08.2018 08:37
dlatego uważam, że w Ratuszu powinny zamiast restauracji być eventy jakieś dla młodzieży i rodzin. By sie przydało tez centrum rozrywkowe bo tylko o seniorow się dba a zapomina o młodych i rodzinach.

koneser dobrych zabaw i pieknych pań 21.08.2018 15:53
tak prawda ma racje bo kiedy zagrali pozar w burdelu to faktycznie nie ma gdzie sie podziac

Prawda Legionowska 21.08.2018 11:04
A czy zamiast Restauracji nie można by było zrobić tam Centrum Przedsiębiorczości? Na miejscu byłby prawnik, księgowa oraz pomoc w założeniu firmy. Do dyspozycji przestrzeń dla przedsiębiorców, komputery, sprzęt. A w weekendy można by było stworzyć jakieś eventy kulturalne. Większość mieszkańców woli pójść do barów mlecznych, gdzie za obiad dwudaniowy jest w cenie 11-13 zł. Żadna restauracja w Ratuszu się nie utrzyma. A kawiarnii jest multum w Legionowie. Czego brak jest? Tylko albo aż centrum rozrywkowego z koncertami i parkietem do potańczenia.

urzędniczka 19.08.2018 11:57
A może pani Bac z wiecznie pijanym mężem i koleżanką otworzą znowu prywatny folwark. Tak było z pierwszą restauracją w Ratuszu. I prezydent siedział i zaliczki się pobrało i nie oddało ,o czym do dziś można poczytać na wyborczej w dodatku stolica... Tak jest jak kwiaciarka zakłada restaurację. Magda G. by się tam przydała. Najlepiej otwórzmy bank . Mamy ich w mieście dziesiątki i wszystkie są wypłacalne. No może śląski nie.

Rafał 19.08.2018 11:28
Proponowałbym ulokować w tym miejscu izbę wytrzeźwień.

Karol 19.08.2018 03:37
NIE MA CHĘTNYCH? Bo Romek z ferajną czyli z jełopem, co za kołnierz nie wylewa, znową będą chcieli darmowych karnetów. Boją się, że ich teżpuszczą z torbami jak poprzedniego najemcę...... :-)

Eryk architekt 18.08.2018 16:36
Faktycznie najlepiej żeby się tam przeniósł bank PKP BP z naprzeciwka. wtedy kasa nie trafiałaby do prywtnej kieszeni Romana S. tylko do budżetu miasta :-)

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama