Kilka miesięcy temu mieszkańcy Legionowa ekscytowali się możliwością zamknięcia tunelu w Legionowie na Przystanku. Powodem było coraz większe wybrzuszenie w asfalcie, które mogło wskazywać, że doszło do przecieku. Obecnie znane są już wyniki zleconej ekspertyzy
Później wybrzuszenie w asfalcie, w tunelu samoistnie zniknęło. Dlatego mówiło się, że najprawdopodobniej przyczyną jego powstania był występujący wówczas wysoki poziom wód gruntowych.
Tajemnicze wybrzuszenia
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zleciło wykonanie ekspertyzy, która miała ocenić przyczyny tego zjawiska, a jednocześnie wskazać sposób naprawienia nawierzchni. Mieszkańcy tej części miasta, gdzie znajduje się tunel już zaczęli rozważać, co będzie gdy tunel zostanie zamknięty do remontu. Władze natomiast zaczęły nawet przebąkiwać o zorganizowaniu zastępczej, tymczasowej przeprawy przez tory w okolicach obecnego przejścia dla pieszych na Kozłowce. Później sprawa ucichła, bo wybrzuszenie samoistnie zniknęło.
Znamy wynik ekspertyzy
Obecnie znane są już wyniki zleconej ekspertyzy. Stan nawierzchni pod wiaduktem kolejowym na stale monitorowany jest przez służby techniczne PLK. Obecnie wypukłości nie ma. Dla zapewnienia bezpieczeństwa utrzymane jest ograniczenie prędkości do 40km/h oraz oznakowanie. Wykonana ekspertyza wykazała, że nierówność powstała w wyniku wysokiego poziomu wód gruntowych oraz nieszczelnej izolacji. Teraz jednak, jak donoszą mieszkańcy, po kilku deszczowych dniach na asfalcie w tunelu pojawiły się dwa nowe garby. Jeden na środku, a drugi na pasie ruchu prowadzącym z III Parceli na Przystanek
Będzie remont
Martyn Janduła z Zespołu prasowego PKP PLK poinformował nas, że jeszcze w tym roku planowana jest naprawa nawierzchni i odwodnienia tunelu na Przystanku. Nie otrzymaliśmy jednak informacji czy będzie się to wiązało z wyłączeniem tunelu z ruchu. A jest to informacja istotna, bo w przypadku zamknięcia tunelu można by mówić o komunikacyjnym paraliżu miasta O sprawie będziemy informować.
WD.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze