Z nieoficjalnych informacji wynika, że zarówno restauracja w budynku legionowskiego ratusza, jak i remontowany przez KZB budynek przy ul. Sikorskiego, mogą trafić w ręce znanego legionowskiego przedsiębiorcy z branży gastronomicznej, a jednocześnie prezydenckiego kandydata na radnego, na osiedlu Piaski
Na najbliższej sesji (środa 25 kwietnia), Rada Miasta Legionowo ma wyrazić zgodę prezydentowi na oddanie w najem na 20 lat lokalu o powierzchni 267 m2, w budynku legionowskiego ratusza, w którym do niedawna działała „Restauracja Ratusz”.
Restauracja dla kandydata prezydenta?
Z uzasadnienia uchwały wynika, że umowa z dotychczasowym najemcą zawarta w 2013 r., została rozwiązana w 2018 r. Powodem miały być zaległości w płaceniu czynszu. Czytamy również, że na oddanie lokalu restauracji w najem ma zostać zorganizowany przetarg. Jednak obserwując wyprowadzkę byłego najemcy, dowiedzieliśmy się od przygodnych gapiów, że oni już wiedzą kto przejmie restaurację. - Był tutaj ten facet od cateringu, co go prezydent wystawił na radnego na Piaskach. Kręcił się tu i mówili, że to on będzie prowadził nową restaurację - poinformował nas pan Eugeniusz. Kandydatem prezydenta na radnego w ostatnich wyborach na osiedlu Piaski (wybory uzupełniające w grudniu 2017 r.) był znany legionowski przedsiębiorca z branży gastronomicznej Michał Margis. Czyżby więc to on miał wygrać planowany przetarg?
Dla kogo KZB szykuje lokal?
Od pewnego czasu do redakcji docierały także informacje, o lokalu gastronomicznym jaki ma powstać przy ul. Sikorskiego, na przeciwko urzędu starostwa. Do niedawna działał tam, od ponad 20 lat, skup makulatury. Okazało się jednak, że KZB które zarządza terenem, znienacka wypowiedziało dotychczasową umowę. Później pojawiły się ekipy budowlane, wybito w ścianach nowe otwory, wymieniono okna, ocieplono ściany i wyremontowano okalający mur. Obecnie wzniesiono także konstrukcję całkowicie nowego dachu. Z rozmowy z jedną z osób jakie kręciły się przy budowie wynika, że ten obiekt przygotowywany jest pod salę weselną lub bar. Natomiast na miejscu budowy widziany był również niedoszły radny Michał Margis. - Jak ktoś ma pomagać prezydentowi w kampanii wyborczej, to musi mieć do tego możliwości - skomentował sprawę jeden z okolicznych mieszkańców. Na stronie internetowej KZB nie znaleźliśmy jednak żadnych informacji o wynajmie remontowanego i przebudowywanego obiektu. O sprawie będziemy informować.
Paweł Szyling
Reklama
CO W TRAWIE PISZCZY. Rodzynki dla niedoszłego radnego?
- 26.04.2018 17:17
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze