Terenem (ok. 5ha) asfaltowni Łajskach od ok. roku czasu interesuje się grupa developerów – chcą postawić duże osiedle. Złożyli stosowne dokumenty o wydanie warunków zabudowy poparte opiniami legionowskiego Sanepidu i RDOŚ-u. Jednak wójta opinia tych instytucji nie przekonała i zażądał od inwestorów Decyzji Środowiskowej
Jak stwierdzili inwestorzy, taka procedura jest zbyteczna, którzy nie mogąc się spotkać z unikającym ich wójtem Kownackim przyszli w dniu 10 kwietnia, na „skargę” do radnych z komisji rozwoju rady gminy Wieliszew. Skarżyli się też na to, że wójt Kownacki, dał im propozycje nie do odrzucenia tzn. pomocy w wybudowaniu szkoły na terenie Gminy w zamian za otrzymanie WZ-ki. Na posiedzeniu komisji rozwoju Wójt Kownacki był nieobecny i temat wrócił jak bumerang na sesji rady Gminy w dniu 13 kwietnia, kiedy to radny Zezoń dopytywał wójta o zgłaszane przez inwestorów zarzuty. Wójt wyjaśniał, że decyzje środowiskową chce mieć dla dobra mieszkańców. Radny ripostował – to dlaczego nie zażądał pan takiej decyzji przy wydawaniu WZ-ki dla firmy AG Complex czy firmy budującej osiedle wokół Gminy? Po co badać grunt na 25 cm, skoro blisko 2,5 metra ziemi będzie wywożone, gdyż powstaną tam garaże podziemne?- Według radnego Zezonia inwestorzy powinni być traktowani na równi, a nie według „widzi mi się” wójta. -Poza tym żądanie budowy lub znaczącej pomocy w budowie szkoły na terenie Gminy nie związanym z terenem inwestycyjnym jest mówiąc delikatnie niezgodne z prawem, a unikanie spotkania z inwestorami nie fair- dodał Zezoń. Radny przypomniał wójtowi swoją propozycję jaką złożył na posiedzeniu komisji rozwoju tj. trójstronnego spotkania radni, wójt i developerzy. Wójt nie wiedzieć czemu dość sceptycznie przyjął tę propozycję. Dopiero „interwencja” przewodniczącego rady Fabisiaka skłoniła wójta do wyrażenia zgody na takie spotkanie. -Jeśli mamy walczyć z urzędem to szkoda nam czasu - zainwestujemy gdzie indziej -powiedzieli inwestorzy. Z informacji napływających do redakcji wynika, że przyczyną tych opóźniających działań wójta może być chęć przejęcia tego terenu przez innego developera
i „ porachunki” polityczne na linii Legionowo - Wieliszew.
red.
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze