Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 8 czerwca 2026 17:25
Reklama
Reklama

WIELISZEW. Asfaltownia czy Osiedle?

WIELISZEW. Asfaltownia czy Osiedle?
35256_35818
Terenem (ok. 5ha) asfaltowni Łajskach od ok. roku czasu interesuje się grupa developerów – chcą postawić duże osiedle. Złożyli stosowne dokumenty o wydanie warunków zabudowy poparte opiniami legionowskiego Sanepidu i RDOŚ-u. Jednak wójta opinia tych instytucji nie przekonała i zażądał od inwestorów Decyzji Środowiskowej


Jak stwierdzili inwestorzy, taka procedura jest zbyteczna, którzy nie mogąc się spotkać z unikającym ich wójtem Kownackim przyszli w dniu 10 kwietnia, na „skargę” do radnych z komisji rozwoju rady gminy Wieliszew. Skarżyli się też na to, że wójt Kownacki, dał im propozycje nie do odrzucenia tzn. pomocy w wybudowaniu szkoły na terenie Gminy w zamian za otrzymanie WZ-ki. Na posiedzeniu komisji rozwoju Wójt Kownacki był nieobecny i temat wrócił jak bumerang na sesji rady Gminy w dniu 13 kwietnia, kiedy to radny Zezoń dopytywał wójta o zgłaszane przez inwestorów zarzuty. Wójt wyjaśniał, że decyzje środowiskową chce mieć dla dobra mieszkańców. Radny ripostował – to dlaczego nie zażądał pan takiej decyzji przy wydawaniu WZ-ki dla firmy AG Complex czy firmy budującej osiedle wokół Gminy? Po co badać grunt na 25 cm, skoro blisko 2,5 metra ziemi będzie wywożone, gdyż powstaną tam garaże podziemne?- Według radnego Zezonia inwestorzy powinni być traktowani na równi, a nie według „widzi mi się” wójta. -Poza tym żądanie budowy lub znaczącej pomocy w budowie szkoły na terenie Gminy nie związanym z terenem inwestycyjnym jest mówiąc delikatnie niezgodne z prawem, a unikanie spotkania z inwestorami nie fair- dodał Zezoń. Radny przypomniał wójtowi swoją propozycję jaką złożył na posiedzeniu komisji rozwoju tj. trójstronnego spotkania radni, wójt i developerzy. Wójt nie wiedzieć czemu dość sceptycznie przyjął tę propozycję. Dopiero „interwencja” przewodniczącego rady Fabisiaka skłoniła wójta do wyrażenia zgody na takie spotkanie. -Jeśli mamy walczyć z urzędem to szkoda nam czasu - zainwestujemy gdzie indziej -powiedzieli inwestorzy. Z informacji napływających do redakcji wynika, że przyczyną tych opóźniających działań wójta może być chęć przejęcia tego terenu przez innego developera
i „ porachunki” polityczne na linii Legionowo - Wieliszew.

red.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Daro 25.04.2018 08:55
Te inwestycje to wybór pomiędzy dżumą a cholerą. Duże osiedle mieszkaniowe mające powstać na nieprzygotowanym inwestycyjnie terenie, gdzie szkoła, gdzie przedszkola, do tego generujące dodatkowy ruch samochodowy w zatłoczonym poza wszelką miarę Legionowie, tylko taką Suwalną będzie przetaczać się dużo większa ilość samochodów Asfaltownia wiadomo skażenie środowiska, niech mi nikt nie wmówi że budowa osiedli mieszkaniowych na terenach poprzemysłowych nie niesie ze sobą ryzyka, kiedyś nie przestrzegano praktycznie norm ochrony środowiska a teren kumulował w sobie wszystkie zanieczyszczenia

Stefan 23.04.2018 23:30
Skarga na Pawełka ? To według mnie dla deweloperów koniec marzeń o osiedlu, bo Pawełek jest niezwykle mściwy, pamiętliwy i bezlitośnie wykorzystuje swoją władzę, dlatego ci inwestorzy mają przerąbane - będzie ich gnoił, aż się poddadzą a radni temu będą przyklaskiwać.

EWA 22.04.2018 19:35
Decyzja urzędników w zamian za coś tam??? czy to jest legalne???

Andrzej 22.04.2018 15:14
Oczywiście wymyślą, że asfaltownia jest lepsza.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama