Część mieszkańców, którzy wzięli udział w miejskim programie wymiany pieców czuje się oszukana. Po tym, gdy kupili i zainstalowali sobie nowe piece, dowiedzieli się, że ich podłączenie do sieci gazowej na razie nie jest możliwe. Na szczęście tegoroczna zima nie jest mroźna...
Gmina Miejska Legionowo na stronie internetowej chwali się tym, że od 2015 r. urzędnikom udało się nakłonić już 100 osób do wymiany nieekologicznego pieca na nowoczesny piec gazowy, olejowy lub pompę ciepła.
Ani ciepła, ani pieniędzy
Niestety z naszych informacji wynika, że ok. 20 mieszkańców czuje się oszukanych. Kupili nowe piece i chcieliby teraz otrzymać od miasta zwrot wydanych pieniędzy na ich zakup i podłączenie, a przede wszystkim chcieliby zacząć nimi grzać. Niestety warunkiem zwrotu pieniędzy jest rozpoczęcie eksploatacji nowego pieca. W ich przypadku jest to jednak niemożliwe. Okazało się, że nie mogą bowiem być podłączeni do sieci gazowej. Oczywiście wcześniej nikt nie informował, że mogą być z tym problemy. Podobno, bo tych informacji nie chce potwierdzić ani ratusz, ani gazownia, zbankrutowała firma, która zajmowała się podłączaniem posesji do sieci gazowej.
Zostali na lodzie
O problem z przyłączami zapytaliśmy Ratusz miejski, w odpowiedzi dostaliśmy informację, że pytanie powinniśmy kierować do gazowni, która robiła przyłącza do sieci gazowej. Z kolei w Mazowieckiej Spółce Gazownictwa w Warszawie poinformowano nas, że potrzebne nam informacje posiada na pewno Rejon Dystrybucji Gazu w Legionowie. Tam z kolej dowiedzieliśmy się, że nie możemy otrzymać bliższych informacji, póki nie przedstawimy wszystkich szczegółów dotyczących interesującego nas przypadku, włącznie z danymi osobowi rodziny, której dotyczy problem. Innymi słowy, nikt nie chciał nam wyjaśnić, jaki jest powód odmowy podłączenia mieszkańców do sieci. Podobną ścieżkę przechodzili też poszczególni mieszkańcy. Dlatego jeden z nich podsumował to krótko. - „Kazali zlikwidować piec na węgiel. Zgodziłem się i kupiłem oraz zainstalowałem nowy. A teraz w zimie zostawili mnie na lodzie”
Akcja tylko na pokaz?
Część mieszkańców jest całą sprawą bardzo oburzona. Uważają, że władze miasta są nie w porządku, ponieważ najpierw namówiły mieszkańców na wymianę pieca na ekologiczny, ale często droższy w eksploatacji, a teraz gdy pojawił się problem - umywają ręce. Dlatego ich zdaniem akcja wymiany pieców w Legionowie prowadzona jest tylko na pokaz. Inni komentują to w ten sposób, że ratusz na pewno nie ma już pieniędzy i stąd wymyślono „problem z podłączeniem”. Na szczęście, w ostatniej chwili dowiedzieliśmy się, że urzędnicy aneksują (przedłużają) zawarte z mieszkańcami umowy, tak aby w przypadku podłączenia ich do posesji sieci gazowej z opóźnieniem nie przepadła im dotacja.
KT. WD.
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze