Mimo że pogoda była raz taka raz śmaka, to humor zawsze nam dopisywał! Mieliśmy wspaniałą ekipę w gnieździe i pięknie zbudowaną bramę. Jak to bywa na takim zlocie, gdzie sporo harcerzy się przewija - zawarliśmy nowe przyjaźnie i na pewno zabraliśmy ze sobą moc pozytywnych wspomnień. Mieliśmy również okazję zrobić sobie zdjęcie z Komendantem Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Olsztynie – płk. Andrzejem Szczołkiem.
Puszcza za całoroczną pracę i docenienie kroniki otwierała buławą Obrady Wielkiego Sejmiku. Obowiązek spełniliśmy, trwając na Wzgórzu Pomnikowym czy żar lał się z nieba czy też ulewa. Bitwę obejrzeliśmy kibicując rodakom, a gdy przyszedł czas pakowania, żal się było rozstawać. Ale z Grunwaldem się nie żegnamy, za rok na pewno wpadniemy po raz kolejny!
Puszcza za całoroczną pracę i docenienie kroniki otwierała buławą Obrady Wielkiego Sejmiku. Obowiązek spełniliśmy, trwając na Wzgórzu Pomnikowym czy żar lał się z nieba czy też ulewa. Bitwę obejrzeliśmy kibicując rodakom, a gdy przyszedł czas pakowania, żal się było rozstawać. Ale z Grunwaldem się nie żegnamy, za rok na pewno wpadniemy po raz kolejny!
pwd. Dominika Zakrzewska HR
- drużynowa 14 GDH „Puszcza”















Napisz komentarz
Komentarze