Po raz kolejny nie udało się wybrać wykonawcy remontu i rozbudowy boiska sportowego na os. Sobieskiego pomiędzy ulicami Husarska, Siwińskiego i Zwycięstwa. Miasto przeznaczyło na przetarg za mało środków i został on unieważniony
W przetargu startowało 5 chętnych, którzy zaproponowali ceny dla inwestycji w wysokości od 863 tys. 619 zł do 1 mln 62 tys. 619 zł. Natomiast kwota przeznaczona na wydatkowanie przez zamawiającego tj. Urząd Miasta wynosiła 544 tys. 250 zł.
Brakuje środków
Najkorzystniejsza oferta była o 319 tys. 396 zł wyższa niż kwota, która ratusz przeznaczył na inwestycję. Miasto nie skorzystało z możliwości zwiększenia kwoty, która zamierzało przeznaczyć na remont i budowę boiska do ceny najniższej oferty. Miało to miejsce w przypadku remontu peronu kolejowego na os Piaski. Wygląda na to, że budżet świeci pustkami, a przewidywany deficyt na 2018 r może wyhamować działalność inwestycyjna miasta.
Smutna Danuta
Brak środków powoduje, że na razie na os. Sobieskiego, zamiast boiska pozostaje „smutna Danuta”. W przeciwieństwie do radnego „króla disco polo” (remont peronu, który sygnował miał się rozpocząć przed 3 grudnia br.) jak na razie nie ma na czym się lansować w przyszłorocznej kampanii. Może jednak pomoże jej w tym spółdzielnia mieszkaniowa, współfinansująca inicjatywy lokalne. To nic, że ze środków lokatorów. Kwota na inicjatywy lokalne została zwiększona do 50 tys. zł. Jednak ostateczne decyzje, które inicjatywy i przez kogo wniesione zostaną realizowane należy do popieranego przez panią radną Prezydenta Smogorzewskiego.
Jacek Jankowski
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze