
Blisko, bliziutko były siatkarki Legionovii w Bydgoszczy od wygrania trzeciego meczu w rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet sezonu 2017/2018. Po trzech setach prowadziły 2:1, a w tie-breaku 14:11, ale… Spotkanie wygrały „Palacanki”, podopieczne trenera Piotra Olenderka wrócił z Pomorza tylko z jednym punktem
Przedświąteczne spotkanie w Bydgoszczy miało dla obu zespołów spory ciężar gatunkowy, bo drużyna trenera Piotra Makowskiego, podobnie jak Legionovia, z mozołem gromadzi punkciki. Oba teamy marzą o odbiciu się dna tabeli.
Gospodynie lepiej rozpoczęły spotkanie. Wygrały inauguracyjną partię, wykorzystując przede wszystkim spokój i doświadczenie swej 34-lrtniej rozgrywającej Magdaleny Mazurek i 38-letniej przyjmującej Joanny Kuigowskiej. Pierwszy przegrany set nie zraził naszych siatkarek. Wręcz odwrotnie. Zaczęły grać odważniej: zagrywką rywalki nękała Paulina Szpak, na siatce skutecznością popisywała się Anna Bączyńska. Nasze dziewczyny, w zasadzie bez większych problemów, doprowadziły do remisu 1:1 w meczu

Trzecią partię Legionovia też rozpoczęła ze sporym impetem, ale Pałac głównie po zagrywkach swej ukraińskiej środkowej, Natali Misiuny (MVP spotkania), zdołał złapać kontakt punktowy z legionowiankami. Na szczęście na krótko. Gospodynie ponownie miały kłopoty z przyjęciem zagrywki P. Szpak, uaktywnił się legionowski blok, z krótkiej punktowała Ala Wójcik, a zwycięskiego seta atakiem po prostej zakończyła Gosia Jasek
Legionowianki objęły prowadzenie w meczu 2: 1 i w szeregi obu drużyn wkradła się spora nerwowość, zarówno w wykonywaniu zagrywki jak i w grze na siatce. Od stanu 6:6 górę zaczęło jednak brać większe doświadczenie zespołu znad Brdy. Pojedyncze udane ataki A. Bączyńskiej na niewiele się zdały, Pałac kontrolując przebieg tego seta doprowadził do remisu w meczu 2:2.
Tie-break był początkowo rozgrywany według scenariusza punkt za punkt. Po remisie 5:5 legionowianki zyskały dwa punkty przewagi. Zdołały ją utrzymać do stanu10:8, potem 11:9, a nawet uciekły na trzy punkty przewagi (13:10. Kiedy na tablicy pojawił się wynik 14:11 dla gości, wydawało się, że Leginovia ma już zwycięstwo w kieszeni. Nasze siatkarki niestety nie wykorzystały kolejnych szans na postawienie kropki nad i. Gospodynie potrafiły utrzymać nerwy na wodzy. Najpierw doprowadziły do remisu 14:14, a następnie po asie serwisowym Eweliny Krzywickiej i udanym ataku swojej atakującej Sandry Szczygioł, mogły unieść ręce w geście zwycięstwa.
Po tej porażce, przy jednoczesnym zwycięstwie Budowlanych Toruń nad Impelem Wrocław (3:1), nasza drużyna z dorobkiem 8.punktów spadła na przedostatnie (spadkowe) miejsce w tabeli LSK. W 12.kolejce rozgrywek, już 6 stycznia 2018 roku, Leegionovia zagra w wyjazdowym spotkaniu z Grotem Budowlanymi Łódź
KS Pałac Bydgoszcz – Legionovia Legionowo 3:2 (25:18, 16:25, 17:25, 25:16, 16:14). Legionovia: Szpak (3), Damaske, Wójcik (9), Jasek (21),Mielczarek (9), Alagierska (8), Korabiec (Libero) oraz Bączyńska (21), Grabka, Pacak, Mikołajewska.
Dla Pałacu najwięcej punktów zdobyły: 15- Sandra Szczygioł, 14 – Natalia Misiuna (MVP), 13 – Ewelina Krzywicka, (jb)

Napisz komentarz
Komentarze