Przypomnijmy. Pomysł na zabudowę mieszkaniową terenu przy ul. Broniewskiego, znajdującego się pomiędzy parkingiem, a blokiem nr 7 pojawił się w 2013 r. Legionowska SML-W, w ten sposób zamierzała wesprzeć swój nadszarpnięty budżet.
Inwestycja mimo protestów
Od razu jednak pojawiły się protesty mieszkańców. Nie zważając na nie, pod koniec grudnia 2015 r. zarząd SML-W złożył wniosek o pozwolenie na budowę. Na działce nr 230 miałby powstać budynek z 73 mieszkaniami częściowo o 3, a częściowo o 5 kondygnacjach. Miałby się w nim znajdować także parking podziemny na 76 samochodów. Protesty oraz wnioski składane przez pojedynczych mieszkańców, stowarzyszenia i wspólnoty mieszkaniowe spowodowały przedłużanie się postępowania, dlatego trwało ono ponad rok. Ich celem było, czego nie kryli protestujący, zablokowanie niechcianej budowy.

Liczyli, że Rosiak się cofnie
W lutym 2017 r. ogłoszono konkurs na wykonawcę inwestycji. Roboty budowlane miały być prowadzone pomiędzy kwietniem 2017 r. a wrześniem 2018 r. Do tej pory jednak się nie rozpoczęły. Dlatego mieszkańcy łudzili się, że może prezes SML-W Szymon Rosiak wycofał się z tego pomysłu. Teraz wydaje się, że mogły to być tylko problemy ze znalezieniem wykonawcy, a prezes zamierza zrealizować tę inwestycję wbrew woli większości mieszkańców okolicznych budynków. WD.

Napisz komentarz
Komentarze