Jak ustaliliśmy działki, gdzie doszło do wycinki znajdują się już poza Legionowem, na terenie gminy Wieliszew. Sama wycinka miała się zaś odbyć zgodnie z prawem. - Wycinki dokonał właściciel nieruchomości, celem uprzątnięcia nieruchomości oraz poprawienia estetyki okolicy (przedmiotowa działka od lat była miejscem towarzyskich spotkań, podczas których na miejscu powstawały różnego rodzaju odpady) - odpowiadają gminni urzędnicy. Pozwolenie na wycinkę 18 sosen jeszcze w czerwcu wydał wójt gminy Wieliszew. Wycięto także inne drzewa, które - jak usłyszeliśmy w gminie - nie były starsze niż 10 lat. Dlatego by je usunąć nie było konieczne występowanie o pozwolenie.
Po oczyszczeniu terenu wśród niektórych pojawiły się przypuszczenia o chęci sprzedaży terenu. Tych informacji gmina jednak nie potwierdza. - Według naszej wiedzy na nieruchomości nie planowana jest żadna inwestycja. Zabiegi miały jedynie na celu uprzątnięcie działki. Wiadomo jednak, że na tym terenie nie będzie żadnych nowych nasadzeń. Urzędnicy tłumaczą bowiem, że usunięte drzewa miały niewielką wartość przyrodniczą...
MaCh

Napisz komentarz
Komentarze