Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 18:20
Reklama
Reklama

DZIEJE SIĘ U NAS... Tym razem wygrali mieszkańcy

DZIEJE SIĘ U NAS... Tym razem wygrali mieszkańcy
32479_33022
Trudno w to uwierzyć, ale mieszkańcy osiedli Piaski oraz Kozłówka nie wybrali na radnego promowanego przez władze miasta kandydata. Więcej, kandydat popierany przez prezydenta Smogorzewskiego poniósł sromotną klęskę...



MACIEJ LERMAN
[email protected]


Dotychczas natrętna i agresywna propaganda, z wykorzystaniem pracy urzędników i wszelkich zasobów ratusza, wielokrotnie okazywała się skuteczna. Dzięki niej, mamy dziś taki, a nie inny skład Rady Miasta. Często zasiadają w niej ludzie, na których zawsze może liczyć prezydent, ale nie koniecznie zawsze mogą na nich liczyć mieszkańcy. A nie trzeba nikogo chyba przekonywać, że radni powinni reprezentować interesy właśnie tych ostatnich.
Prezydencki kandydat, w sumie miły, elokwentny i ustosunkowany, poległ nie dlatego, że komuś zaszkodziła serwowana przez niego zupa. Po prostu mieszkańcy woleli kogoś kto jest jednym z nich, mieszka na Piaskach i będzie słuchał tego, co mają do powiedzenia. Zamiast kogoś kto, co prawda ma dobre układy z władzą, ale nie koniecznie będzie przejmował się tym co myślą mieszkańcy.
Zresztą sam kandydat się zdyskwalifikował, ponieważ nie chciał odpowiedzieć wprost, po czyjej stronie by stanął, gdyby przyszło mu wybierać między mieszkańcami i prezydentem. W porażce pomógł mu też ratusz najpierw atakując byłego radnego Józefa Dziedzica, a potem obrażając mieszkańców Kozłówki. Najwyraźniej więc mieszkańcy Piasków i Kozłówki mogli się obawiać, że prezydencki kandydat zamiast ich słuchać, będzie tylko przekazywał im decyzje i polecenia, które zapadły gdzie indziej.
Jednocześnie przegrała opcja, która liczyła na to, że najlepszym kandydatem jest ten kto ma najlepsze „wejścia” w legionowskich władzach. Zawiedli się także ci, według których kandydatowi ratusza funkcja radnego się „należała”. Zwyciężyła za to mądrość mieszkańców, którzy uznali, że radnym nie zostaje się za zasługi, ale po to by pracować na rzecz mieszkańców.
Miejmy nadzieję, że wynik wyborów uzupełniających na Piaskach i Kozłówce będzie nie tylko nauczką dla rządzących, ale że będzie to także przykład dla mieszkańców w innych częściach Legionowa. Wielu jest bowiem niezadowolonych z otaczającej nas rzeczywistości, gdy jednak mogą decydować - nie idą na wybory, albo głosują na tych samych... .

ML

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

optymista 06.12.2017 19:58
aktualne jest hasło wyborcy z Legionowa budzimy ie bydzimy ;) ;) ;)

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama