W piątek (3.11) odbyło się spotkanie wyborcze kandydata stowarzyszenia Nasze Legionowo Michała Margisa. Choć spotkanie przeznaczone było dla mieszkańców, udział w nim wzięli głównie przedstawiciele legionowskiego ratusza i obecni radni
Zbliżają się wybory uzupełniające do Rady Miasta na osiedlu Piaski. W piątek 3 listopada swoje spotkanie wyborcze, w filii legionowskiego muzeum historycznego na Piaskach, zorganizował kandydat na radnego Michał Margis. Spotkanie przeznaczone było dla mieszkańców z całego okręgu wyborczego, ale zjawili się tylko nieliczni. Mimo pełnego poparcia i zaangażowania w imprezę władz miejskich, obecnych było kilkanaście (11-15) osób, a zwykłych mieszkańców można było policzyć na palcach jednej ręki. Dopisali za to popierający prezydenta Romana Smogorzewskiego radni i urzędnicy. Sam prezydent przeistoczył się w prelegenta i zachwalał swojego kandydata, który nie jest znany na osiedlu Piaski, bo mieszka gdzie indziej. Według zgromadzonych, prezydent przypisywał mu także cudze zasługi jak np. budowę placu manewrowego przy zespole szkół na Piaskach. Jeden z naszych czytelników obecnych na spotkaniu, po wysłuchaniu prezydenta, odniósł wrażenie, że Margis to jedyny kandydat, którego ratusz gotów jest zaakceptować. Z innymi bowiem, zdaniem prezydenta, współpraca może być utrudniona.
W internecie natomiast pojawiły się wpisy, z których wynika, że już sama lokalizacja spotkania może budzić kontrowersje. Zgodnie z przepisami, kampanii wyborczych nie można bowiem prowadzić na terenie urzędów i placówek oświatowych. Tymczasem filia muzeum jest zarządzana przez ratusz, a ponadto pełni funkcje edukacyjne. Według internautów nie wiadomo też czy za wynajęcie sali zapłacił komitet wyborczy, czy też udostępniono ją nieodpłatnie.
redakcja
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze