Co jakiś czas odżywają w Legionowie pomysły likwidacji albo przeniesienia w inne miejsce targowiska miejskiego. Do tej pory, zawsze odbywało się to pod hasłami ucywilizowania handlu w mieście, poprawy warunków i bezpieczeństwa albo stworzenia parkingów i terenów rekreacji. Na przykład kilka lat temu przymierzano się do przeniesienia targu w okolice starostwa powiatowego do opuszczonej hali magazynowej. Zawsze jednak wycofywano się z tych planów, gdy pojawiały się gromkie głosy protestów. Tym razem jednak mówi się nie o likwidacji ale rewitalizacji targowiska. W planie pracy na 2015 r. Komisji Rozwoju Miasta pod miesiącem lipiec zapisano - Analiza koncepcji "rewitalizacji" terenu targowiska miejskiego. Radni zdiagnozowali już nawet problemy, które trzeba będzie rozwiązać. Po pierwsze regulacja prawna działek na których znajduje się targowisko i wykupienie niektórych z nich. Następnie znalezienie innej, choćby czasowej, lokalizacji na czas remontu i budowy. W dalszej kolejności zaś rozważenie możliwości likwidacji tej części targowiska, na której nie handluje się artykułami spożywczymi.
Ta część targowiska jest bowiem od lat solą w oku części radnych. Uważają oni, że kupcy handlujący meblami, odzieżą i innymi artykułami przemysłowymi nie płacą podatków i dlatego są nieuczciwa konkurencja dla innych sklepów. Uwolniona w ten sposób przestrzeń, miałaby być wykorzystana na brakujące parkingi dla samochodów, a może też na inne cele. Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy o planach rady miasta, uważają że to kolejna próba likwidacji targowiska i budowy w jego miejscu kolejnym bloków mieszkalnych.
PS
Napisz komentarz
Komentarze