Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie 2-letniej poparzonej dziewczynki powołując się na „brak znamion czynu zabronionego”, według śledczych
z Prokuratury Rejonowej w Legionowie był to nieszczęśliwy wypadek
W jednym z ostatnich numerów informowaliśmy o wypadku, który miał miejsce na placu wodnym przy ul. Królowej Jadwigi w Legionowie. W niedzielę 16 lipca br. niespełna 2-letnia Maja wraz z innymi dziećmi bawiła się boso przy fontannach. W pewnym momencie, w pogoni za piłką dziewczynka wybiegła z placu wodnego, przebiegła na trawę i wpadła na nagrzaną od słońca metalową pokrywę włazu. Chociaż dziecko tylko po niej przebiegło, to i tak poparzyło sobie obie stopy. Dziewczynka po niefortunnym zdarzeniu trafiła do Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza przy ul. Niekłańskiej w Warszawie. – W szpitalu stwierdzono poparzenia 2-ego stopnia obu stóp. Urząd Miasta, który jest właścicielem placu zlecił policji wyjaśnienie sprawy.
Z uzyskanych informacji wynika, że policja przeprowadziła przesłuchania wśród świadków i administracji placu wodnego w celu wyjaśnienia zdarzenia. Sprawa została przekazana do Prokuratury Rejonowej w Legionowie. Jak się jednak okazuje, śledztwo zostało umorzone, ponieważ zdarzenie uznano za nieszczęśliwy wypadek
i nikt nie jest winny.
KT
Reklama
LEGIONOWO. Prokuratura umorzyła śledztwo ws. poparzenia 2-letniej dziewczynki
- 03.08.2017 07:30
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze