Zabudowa ulicy Jagiellońskiej jest niezwykle zróżnicowana, Obok starych domów przed laty wyrosły bloki z wielkiej płyty, a teraz pojawiają się nowe „rezydencje” mające raczej eklektyczne założenia. Na tle zabudowy wykonanej w różnych stylach, zwraca uwagę drewniany budynek, pokryty charakterystycznym czerwonym dachem.
Od Władysława Grajnerta...
Znajduje się przy Jagiellońskiej 59 (wcześniej był to numer 69). Wzniesiony został w latach 30. ubiegłego wieku na działce nr. 795 o powierzchni 1779 metrów kwadratowych, którą Władysław Grajnert otrzymał od Maurycego hrabiego Potockiego. (Grajnert był pracownikiem Huty Szkła działającej przy Kościuszki. Huta wyrabiała m.in. butelki dla słynnego browaru „Haberbusch i Schiele” mieszczącego się na warszawskiej Woli. Kilka egzemplarzy wyrobów Huty możemy zobaczyć w zbiorach legionowskiego muzeum.)
Dom, który zbudował (oddany do uzytku 15 marca 1936), to budynek parterowy z pokojami i pomieszczeniem kuchennym na dole oraz mieszkaniami na poddaszu. Dwa wejścia znajdują się od strony Jagiellońskiej, kolejne od ogrodu. Nad ogrodowym wejściem umieszczona została facjatka z drewnianym balkonem. Wejścia poprzedzone zostały kilkustopniowymi schodkami.
Przed wybudowaniem domu Grajnertowie mieszkali w hotelowym baraku wzniesionym dla pracowników huty szkła. Na ulicy Jagiellońskiej Grajnert zamieszkał z córkami Marią i Jadwigą (jego żona zmarła w 1929 r). Obie córki wyszły za mąż za nauczycieli. Maria została żoną Piotra Parola a Jadwiga Tadeusza Biernackiego. Piotr Parol był założycielem i pierwszym kierownikiem Powszechnej Szkoły Publicznej nr 1 w Legionowie – popularnej „Jedynki”. Mieściła się ona w drewnianym baraku na Bukowcu. Biernacki był nauczycielem muzyki w Szkole nr 2. W rodzinnych wspomnieniach zapamiętany został jako człowiek grający pięknie na skrzypcach.

... do Piotra Parola
Piotr Parol zaangażowany był w działalność niepodległościową i z tegoż powodu poszukiwany był przez władze niemieckie. Ukrywał się na strychu domu przy Jagiellońskiej, a wraz z nim przebywał Biernacki. Niemcy przyjechali aresztować Parola. Aby nie wzbudzać podejrzeń samochód zostawili przy Batorego. W tym czasie Biernacki opuścił skrytkę i wyszedł na podwórze, a kiedy wracał został zatrzymany. Zapytany odpowiedział, że nazywa się Biernacki i nie wie gdzie jest Parol, o którego pytają. Został zatrzymany i wraz z innymi wywieziony przez Niemców w nieznanym kierunku. Do tej pory nie wiadomo jak zginął i gdzie jest pochowany. Incydent ten zdecydował o ucieczce Parolów do Puszczy Kampinoskiej i ich pobycie do końca okupacji u znajomych w Zaborowie położonym w sąsiedztwie Puszczy.
Po zakończeniu wojny oboje przebywali w Płocku, gdzie pracowali jako nauczyciele. Po kilku latach wrócili do Legionowa, gdzie Parol – aż do przejścia na emeryturę – pracował jako nauczyciel matematyki w Liceum Ogólnokształcącym, mieszczącym się wówczas przy ul. Kopernika.
Jan Parol przez lata pracował w różnych szkołach. Urodzony w roku 1893 już w 1913 rozpoczął pracę jako nauczyciel w Załuskach. Później m.in. w Koninie, Kazuniu Polskim, Płocku, Rembertowie i od 1950 w legionowskim liceum, w którym w roku szkolnym 1956/57 był zastępcą dyrektora. Z dniem 31 sierpnia 1960 toku przeszedł na emeryturę.
Czwarte pokolenie
Po śmierci Parolów właścicielką domu została ich kuzynka Wanda Szcześniak-Muzyk, a obecnie należy on do jej córki Joanny – prawnuczki Władysława Grajnerta. Pani Joanna wraz z mężem odrestaurowali budynek. Dziś odremontowany drewniak
z gankami i czerwonym dachem jest przykładem budynku pozostającego od pokoleń w rękach tej samej rodziny.
W zbiorach rodzinnych zachowały się liczne fotografie. Z sentymentem patrzę na zdjęcie, na których ulica Jagiellońska jest piaszczystą drogą, posesję okala drewniany płot. Zachowały się też fotografie Tadeusza Biernackiego z uczniami, na tle drewnianej szkoły. Część dokumentów dotycząca Jagiellońskiej 59 przekazana została przez obecnych właścicieli do legionowskiego muzeum.
Remont wspomnianego budynku wymagał wielkiego wysiłku i nakładów finansowych. Opłaciło się. Pozostał jeszcze jeden drewniak – tym razem ściśle związany z postaciami legionowskiej oświaty.

Napisz komentarz
Komentarze