Przed rokiem firma deweloperska nabyła od Agencji Mienia Wojskowego za 2 mln 600 tys. zł działkę 1/24 znajdującą się u zbiegu Al. Sybiraków i ulicy Piaskowej. Na działce tej jest charakterystyczny „okrąglak”, w którym mieści się m.in. placówka Banku PKO BP.
Wysoki budynek zamiast okrąglaka
Obecnie deweloper wystąpił o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego, wielorodzinnego z usługami w parterze. Budynek ma mieć 8 kondygnacji naziemnych od strony ul. Piaskowej i 5 kondygnacji od strony Al. Sybiraków. W budynku ma się znaleźć 78 mieszkań, 6 lokali usługowych o łącznej powierzchni 510 m kw. i podziemny garaż na 50 samochodów. Jednak według planu zagospodarowania przestrzennego, wymagana ilość miejsc postojowych dla tego budynku wynosi 132. Właśnie brak wymaganej ilości miejsc postojowych zwrócił uwagę naszych czytelników.

Brakujące 82 miejsca postojowe
Zgodnie z przepisami, inwestor powinien zapewnić na terenie własnej działki 1,5 miejsca postojowego na każde mieszkanie oraz min. 25 miejsc na 1000 m. kw powierzchni usługowej. Jak ustaliliśmy, brakujące miejsca parkingowe w liczbie 82 inwestor wskazał na działce nr 1/764. Z naszych informacji wynika, że działka nr 1/764 stanowiąca drogę wraz z zatokami parkingowymi należy do Gminy Legionowo. Znajduje się ona przy budynkach: Piaskowa 1, Piaskowa 2, Piaskowa 3, Piaskowa 5, Piaskowa 7, Piaskowa 25 oraz Piaskowa 27. Parking ten wykorzystywany jest właśnie przez mieszkańców tych bloków.
Tajemnicze porozumienie
Gdyby okazało się, że faktycznie mają z nich teraz korzystać mieszkańcy nowoprojektowanego budynku, to obecni mieszkańcy bloków przy Piaskowej mieliby duży problem. – To niemożliwe, żeby tak było. Według prawa, każdy inwestor powinien zapewnić miejsca parkingowe na własnej działce – uważa pan Wiktor, mieszkaniec budynku przy Piaskowej. Inwestor twierdzi jednak, że może te miejsca wskazywać jako znajdujące się na jego działce, ponieważ zawarł z Urzędem Miasta Legionowo odpowiednie porozumienie – oznaczone symbolami GN.6852.12.16. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że w porozumieniu tym chodzi o to, aby deweloper w zamian za brakujące miejsca parkingowe, które miasto udostępnieni mu na własnej działce, partycypował w kosztach budowy ronda na skrzyżowaniu ul. Piaskowej oraz Al. Sybiraków.
Mieszkańcy sprzedani za rondo?
– To jakiś chory pomysł, żeby miejsca parkingowe dla budynku znajdowały się kilkaset metrów dalej na zupełnie innej działce. Jakim w ogóle prawem prezydent robi takie deale z deweloperem za naszymi plecami – mówi inny z mieszkańców. Jego zdaniem lokatorzy nowego budynku, nie będą wcale tam parkować, bo znacznie bliżej będą mieli parking zlokalizowany wzdłuż Al. Sybiraków. Ale wtedy może dojść do konfliktu z obecnymi mieszkańcami, bo tam także są problemy z zaparkowaniem samochodu. – Rozumiem, że deweloper chce zaoszczędzić na tych miejscach do parkowania, ale dlaczego zgodził się na to prezydent, który powinien reprezentować nasze interesy? Co za to będzie miał? – pytali mieszkańcy, którzy dowiedzieli się o porozumieniu prezydenta z deweloperem.
WD

Napisz komentarz
Komentarze