Trwa budowa ronda na skrzyżowaniu Al. Róż i Al. Legionów. Po zamknięciu fragmentu obydwu ulic, został wytyczony objazd przez ulicę Bandurskiego, którą przecina ul. Żelazna. Kierowcy i mieszkańcy narzekają, że miasto źle przygotowało się do tej inwestycji
Kierowcy jeżdżący ulicą Żelazną utrudniają ruch kierowcom poruszającym się wytyczonym objazdem przez ulicę Bandurskiego. – Rano i po południu, w godzinach szczytu, cała ulica Bandurskiego stoi ze względu na powstający korek. Spowodowane jest to ruchem na skrzyżowaniu z Żelazną, które jest równorzędne, co bardzo utrudnia ruch – opowiada Pan Maciej, jeden z mieszkańców ulicy Bandurskiego. Kolejnym problemem jest stan ulicy Żelaznej, która nie została przygotowana jako objazd na czas budowy ronda. Nie posiada ona w ogóle utwardzonej nawierzchni. W dodatku dla wielu kierowców, obecnie stanowi ona najszybszy skrót do ul. Kolejowej i w kierunku Chotomowa. W gorące dni każdy przejeżdżający samochód wznosi tumany kurzu, zaś w dni deszczowe na ulicy tworzą się kałuże i błoto, utrudniające jazdę. Taki stan rzeczy stwarza zagrożenie w ruchu, w końcu słaba nawierzchnia, a raczej jej brak, może spowodować masę wypadków oraz utrudnia życie pobliskim mieszkańcom. KT.
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze