Zatroskany radny, prywatnie były milicjant, pyta na łamach gazety wydawanej przez miejską spółkę KZB, co się stało z obecnym komendantem powiatowym. Jednak jak czytamy dalej, nikt nic nie wie oprócz tego..., że dotychczasowy komendant nadal jest komendantem.
Trudno jednak uwierzyć nam, że ludzie z lokalnego estabilishmentu naprawdę są zatroskani o komendanta. Nie tak dawno donoszono nam, że przedstawiciele władz publicznie skarżyli się na współpracę z policją.

Z naszych informacji wynika jednak, że obecny komendant nie chętnie chciał się bratać z lokalnymi samorządowcami. A nawet próbował ustalić, który z jego podwładnych przepraszał dwóch złapanych po wódce samorządowców oraz mówił im, że nie może niestety pomóc, bo złapali ich nie miejscowi policjanci, ale funkcjonariusze ze stołecznej drogówki. Komendant mówił też o ukróceniu niejasnych powiązań policjantów z gminnymi władzami.
Być może dlatego część samorządowców kibicuje jego odejściu. Niektórzy jego poprzednicy byli pod tym względem zupełnie inni, bo gminni włodarze zawsze mogli do nich wpaść, choćby na kielicha. Pierwsi też zjawiali się, gdy na przykład zdarzyły się jakieś imieniny. Powszechnie wiadomo, że wcześniej policjanci często również gościli na samorządowych imprezach. Ba, niektórzy z nich byli nawet kandydatami na radnych z ugrupowań popierających lokalnych włodarzy.
Niestety skończyło się to smutno. Za medialną aferę z pijanym wójtem oraz radnym w rolach głównych, poleciał prawdopodobnie ze stanowiska jeden z jego poprzedników. Natomiast jeden z kandydatów na radnego został pierwszym w Polsce policjantem skazanym na karę dożywotniego więzienia.
Być może do złych notowań komendanta przyczyniła się również sprawa ostatniego referendum. Nie kto inny jak policjanci z Legionowa, podwładni komendanta, interweniowali w legionowskim ratuszu, gdy samorządowcy wywiesili na budynku, niezgodnie z prawem, propagandowy transparent.
A może komendant zbyt poważnie podchodził do swojej roboty i nie przejmował się tym, że może komuś nadepnąć na odcisk.
PS.

Napisz komentarz
Komentarze