Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 14:51
Reklama
Reklama

SIATKÓWKA. Legionovia broni tytułu

SIATKÓWKA. Legionovia broni tytułu
MID_8200
Przez pięć dni od środy w Malborku odbywają się Mistrzostwa Polski Juniorek 2017. W finałowej ósemce znalazła się drużyna Legionovii, która broni mistrzowskiego tytułu. Jeśli ta sztuka udałaby się naszym młodziutkim siatkarkom, to nasz zespół mógłby się szczyć po raz trzeci z rzędu zdobytą mistrzowską koroną.

Finałową ósemkę najlepszych, krajowych drużyn juniorek wyłoniły turnieje eliminacyjne. W Malborku te najlepsze z najlepszych zespoły, podzielono na dwie grupy po cztery drużyny, które w początkowej, grupowej fazie mistrzostw rywalizować będą systemem każdy z każdy. Następnie po dwa najlepsze zespoły z grup ,zagrają o miejsca 1-4 w mistrzostwach, a pozostała czwórka o miejsca 5-8.

Zespól trenera Wojciecha Laka trafił do grupy „B” malborskich mistrzostw razem z drużynami San-Pajda Jarosław, Pałac Bydgoszcz i MKS Dąbrowa-Górnicza. Już w środę o godz. 10 „Laleczki” zagrają z drużyną z Dąbrowy Górniczej, następnego dnia z San-Pajdą Jarosław, a w piątek z Pałacem Bydgoszcz. W drugiej, malborskiej grupie „A”, rywalizować będzie następująca czwórka drużyn: Atom Trefl Malbork, SMS Szóstka Mielec, Impel Wrocław i BKS Bielsko-Biała.

Drużyna Legionovii udała się do Malborka w szerokim 20-osobowym składzie, nawet z kontuzjowaną libero Weroniką Trzeciak. Są w tej grupie m.in. cztery legionowskie kadetki. Trzy z SMS w Szczyrku (Z. Górecka, A.Gryka oraz P. Zabrowska) oraz A. Rojecka. Są też oczywiście cztery juniorki, które mają za sobą występy w zespole seniorek Legionovii (A. Grabka, A. Adamek, A. Rasińska oraz B. Zakościelna). Nie zabrakło oczywiście tych juniorek z (P. Sobolewską, A. Omelaniuk na czele) na których spoczywał główny ciężar gry podczas przedzierania się do finałowego turnieju w Malborku, podczas gęstego sita eliminacji.

- Skład mamy szeroki,, ale i finał w Malborku - mówi Wojciech Lalek - zapowiada się na niezwykle ciężką imprezę, w czasie której każda z drużyn będzie musiała w ciągu pięciu dni zagrać pięć spotkań. Nie mogę mówić o wyjściowym składzie zespołu, bo dopiero na miejscu, przed każdym ze spotkań będę ustalał meczową czternastkę. W moim odczuciu turniej w Malborku nie ma zdecydowanego faworyta, zapowiada się wyrównana walka. Każda z drużyn wzmocniona jest uczennicami SMS-u, niektóre połączyły siły z mocniejszymi zespołami z OL. Np. Jarosław z Rzeszowem, Malbork z Sopotem. Oczywiście marzymy o obronie tytułu, ale doceniamy klasę poszczególnych drużyn i ich sportowe aspiracje. Niczego, oczywiście poza walką i koncentracją w każdym spotkaniu, nie będę obiecywał – powiedział W. Lalek.



My, trzymamy kciuki za legionowskie juniorki. Dziewczyny gramy, że wygramy!

JERZY BUZE

Fot. fotoMiD


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama