Wg ustaleń naszych dziennikarzy, będących na sesji, pan Prezydent powiedział:
„W związku z trwająca nagonką, chciałem powiedzieć krótko że podaję się do dymisji. Po prostu chcę zacząć żyć tak jak Pan Bóg przykazał i nie zamierzam dalej walczyć o Legionowo. W związku z tym moje obowiązki jako prezydenta chciałbym przekazać klubowi radnych Nasze Legionowo w dowód wdzięczności za to że przez tyle lat dzielnie trwali w opozycji do moich prywatnych poglądów.”
Ponad to dodał że w związku ze swoją dymisją chciałby rozwiązać istniejącą od 1959 roku Spółdzielnie Mieszkaniową Lokatorsko – Własnościową (SML-W) a jej obowiązki przekazać na rzecz działającego w Legionowie Stowarzyszenia Legionowskich Lokatorów (SLL) a także przeprosić całą redakcję najdłużej działającej legionowskiej gazety „Mazowieckie To i Owo” a w szczególności wydawce gazety za wszystkie złe rzeczy jakie do tej pory się wydarzyły z powodu jego osoby.

-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Niestety powyższy artykuł jest żartem z okazji 1 kwietnia. Żadne z ww. wydarzeń w rzeczywistości nie miało miejsca. Artykuł opublikowany zgodnie z tradycją medialną na Prima Aprilis :)

Napisz komentarz
Komentarze