Bytomska Polonia to wielce zasłużony klub dla krajowej piłki kopanej. Czasy świetności przykrywa już jednak kurz zapomnienia, bo największe sukcesy klub ten święcił w latach 50- i 60-tych ubiegłego wieku, kiedy w jego barwach grali m.in. Szymkowiak, Liberda, Kempny czy Trampisz. Dziś śląscy poloniści są outsiderem rozgrywek II ligi, choć trzeba pamiętać, że ciąży im bagaż ośmiu odjętych punktów za niespełnienie wymogów licencyjnych. Goście do Legionowa przyjechali z bilansem: dwa zwycięstwa i jedna porażka i z wiarą, że nie wszystko w tym sezonie już dla nich stracone.

W pierwszej połowie legionowskiego spotkania drużyna 50-letniego trenera Andrzeja Orzeszka (swego czasu solidny napastnik Górnika Zabrze) potwierdziła, że nie zamierza przedwcześnie wywieszać białej flagi. Grała jak równy z równym z wyżej notowaną Legionovią, stwarzając od czasu do czasu zagrożenie pod bramką Adama Wilka. Zwłaszcza po podobnie bitych rzutach rożnych na tzw. dalszy słupek. Odegraną na środek pola karnego futbolówkę przejmował wysoki napastnik gości Krzysztof Zaremba i marnował okazje, m.in. trafiając w legionowskiego bramkarza. Nasi też próbowali akcji ofensywnych (aktywny był przede wszystkim Mateusz Kwiatkowski), ale z miernym skutkiem.

Po przerwie oba zespoły postanowiły rozgrzać zziębniętą publiczność. Mecz był dalej otwarty, stał się jednak szybszy, choć obu drużynom brakowało tego co się określa jako wykończenie akcji. Kiedy legionowscy kibice z coraz większym niepokojem spoglądali na umykający czas na boiskowym zegarze, grający z wiatrem gospodarze – wrzucili drugi bieg. Coraz bardziej śmiałe i dynamiczne akcje legionowian przyniosły w końcu wymierny efakt. Styrazał dystansu Krystiana Wójcika został co prawa zablokowany, ale piłka ponownie trafia do strzelca, ten wypatrzył dobrze ustawionego na prawym skrzydle Pawła Garygę. Ten przy biernej postawie bytomskich defensorów podciągnął z piłką kilka metrów i „wyłożył” ja na środek pola karnego Danielowi Krasce, który nie mógł zmarnować takiej okazji. Trzy minuty później było już 2-0. Ożywiony znacznie po przerwie Wojciech Kalinowski z dystansu tak podkręcił piłkę, że ta, odbijając się jeszcze od lewego słupka bramki Marcina Michalaka, wpadła do siatki. Wkrótce podobnego gola, z około 16-17 metrów zdobył lewą nogą Krystian Miś. Było po meczu.


Jak zaprezentują się legionowianie w najbliższym swoim wyjazdowym spotkaniu przeciwko liderującej Odrze Opole?
Oto skład Legionovii ze spotkania z Polonią Bytom: Wilk – Grzelak, Bajat, Borenović, Kalinowski, Malik, Żebrowski (46’ Kraska), Wójcik
(85’ Zaklika), Madeński (37’ Miś), Garyga, Kwiatkowski (79’ Goliński).
PIŁKA NOŻNA. Tabela II ligi
Wyniki 23. kolejki:
Legionovia – Polonia Bytom 3-0, Bełchatów – Polonia W. 2-1, Gryf – Odra 1-0, Puszcza – Błękitni 2-0, Rozwój – Stal SW 2-2, Radomniak – Olimpia Z. 1-1, Siarka – Kotwica 2-1, ROW – Raków 1-2, Warta – Olimpia E. 1-2.
1. Odra Opole 48 (14-6-3) 41-20
2. Raków Częstochowa 47 (13-8-2) 46-20
3. Radomiak Radom 43 (12-7-4) 25-17
4. Puszcza Niepołomice 41 (11-8-4) 25-13
5. Siarka Tarnobrzeg* 38 (10-9-4) 38-28
6. Olimpia Elbląg 33 (7-12-4) 38-28
7. Legionovia Legionowo 33 (9-6-8) 37-30
8. Błękitni Stargard 31 (7-10-6) 31-24
9. Gryf Wejherowo 28 (8-4-11) 29-38
10. Stal Stalowa Wola 26 (6-8-9) 26-35
11. GKS Bełchatów* 25 (8-4-11) 24-25
12. Olimpia Zambrów 25 (6-7-10) 20-36
13. ROW 1964 Rybnik 25 (7-4-12) 24-30
14. Warta Poznań 24 (6-6-11) 27-42
15. Polonia Warszawa 22 (4-10-9) 24-30
16. Rozwój Katowice 22 (5-7-11) 23-28
17. Kotwica Kołobrzeg 19 (4-7-12) 24-38
18. Polonia Bytom* 16 (7-3-13) 19-35

* Za niespełnienie wymogów trzem zespołom odebrano punkty: Polonii Bytom, 3 – GKS Bełchatów, 1 – Siarce Tarnobrzeg.
W następnej kolejce (1 – 2 kwietnia) grają:
Odra Opole – Legionovia (sob. godz. 15), Polonia W. – Gryf, Stal – Warta, Olimpia E. – Bełchatów, Raków – Siarka, Polonia B. – ROW, Kotwica – Radomiak, Olimpia Z. – Puszcza, Błękitni – Rozwój.
JERZY BUZE

Napisz komentarz
Komentarze