Przypomnijmy. 15 sierpnia ubiegłego roku, w 96. rocznicę Bitwy Warszawskiej, doszło w Legionowie do uroczystego odsłonięcia pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego przy rondzie oraz ulicy nazwanej Jego imieniem. Było to zwieńczenie długoletnich starań społeczników, a w szczególności Stowarzyszenia Budowy Pomnika Marszałka Piłsudskiego w Legionowie z Piotrem Radzikowskim i byłym prezydentem miasta Andrzejem Kicmanem na czele. Pomnik stanął i jak przyznają pomysłodawcy, przy różnych okazjach „coś się przy tym pomniku dzieje”.
W niedzielne samo południe (19 marca) okazja ku uroczystemu, lecz nieco skromnemu, spotkaniu nadarzyła się nie byle jaka, w końcu Marszałek obchodzi imieniny! - Chciałbym serdecznie powitać na skromnej uroczystości, która przed wojną była dużą uroczystością i bardzo długo to celebrowano. I oddawano hołd Marszałkowi. Marszałek w dniu swoich imienin dostawał dużo życzeń, wiele listów, wielu gości odwiedzało go w Sulejówku. My chcemy tą tradycję przenieść na legionowski grunt. Od zeszłego roku mamy tu pomnik, więc będziemy mogli się tutaj spotykać w dniu imienin Marszałka – powiedział na powitaniu Piotr Radzikowski, który wyraził jednocześnie nadzieję, że z każdym rokiem pod pomnikiem będzie się spotykać coraz więcej mieszkańców.
- Dziękuję raz jeszcze inicjatorom powstania pomnika Piotrowi Radzikowskiemu, jest Pan prezydent Andrzej Kicman, Witold Olender. Wszystkim bardzo dziękuję za to, że jest to niezwykłe miejsce w Legionowie wokół którego możemy budować swoją tożsamość, poczucie dumy i przypominać mieszkańcom Legionowa, że bez Legionów nie byłoby nazwy i pewnie nie byłoby niepodległej Rzeczypospolitej – powiedział Roman Smogorzewski. Po złożeniu kwiatów i przemowach, można było wysłuchać głosu Józefa Piłsudskiego z oryginalnego nagrania pochodzącego z taśm Polskiego Radia z 1924 roku, oraz pieśni patriotycznych z tamtego okresu. Uroczystość zakończyła się poczęstunkiem, gdyż każdy z zebranych mógł liczyć na kawałek tortu.








DARIUSZ BURCZYŃSKI

Napisz komentarz
Komentarze