W czwartek, w Legionowie żegnamy Andrzeja Zalewskiego, zmarłego w Warszawie 31 grudnia 2016 r. – jednego z najlepszych znawców mazowieckiej architektury, grafika, historyka sztuki, byłego Prezesa Towarzystwa Przyjaciół Legionowa.
Człowiek obdarzony plastycznym talentem, otwarty wobec innych zapisał się w historii Legionowa jako niestrudzony badacz dziejów zabytkowej architektury, świetny gawędziarz, autor licznych artykułów publikowanych w „To i Owo”, Prezes Towarzystwa Przyjaciół Legionowa w latach 1994-2000.
Urodził się w Radzyminie, gdzie mieszkał do 1959 r. Potem mieszkał w Ząbkach, a od 1985 r. na stałe związał się z Legionowem. Był absolwentem Państwowego Liceum Techniki Teatralnej i Uniwersytetu Warszawskiego (Historia Sztuki). Pracował przez wiele lat w Teatrze Narodowym, Urzędzie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a w końcu pracy zawodowej w Muzeum Historycznym w Legionowie.
Zostawia nam w spuściźnie wiedzę o legionowskich zabytkach, grafiki i obrazy, uratowane obiekty – m.in. zabytkowe, drewniane kasyno oficerskie, gdzie obecnie mieści się Filia Muzeum Historycznego.
Miał wielu przyjaciół z kręgu kultury narodowej. Mieszkańcy miasta i członkowie Towarzystwa Przyjaciół Legionowa pamiętają organizowane pod jego kierunkiem wystawy Jacka Szczepańskiego, Jolanty Drozd, wystawę grafik jego autorstwa, wycieczki do dworu prof. Marka Kwiatkowskiego w Suchej, dworku Wojciecha Siemiona w Petrykozach, wycieczkę Nasielską Kolejką Wąskotorową, doroczne pikniki Towarzystwa Przyjaciół Legionowa.
Zapamiętamy go jako uśmiechniętego, życzliwego innym człowieka – dużego formatu choć niewielkiej postury.
Erazm Domański, Prezes Towarzystwa Przyjaciół Legionowa
Foto z Archiwum TPL: Andrzej Zalewski (na pierwszym planie) wśród członków Towarzystwa Przyjaciół Legionowa w czasie dorocznego Pikniku TPL zorganizowanego przy Muzeum Historycznym w 2003 r.

Napisz komentarz
Komentarze