Jest rodzinny grobowiec
Naturalnym wydawało się, że Stanisław Gałys zostanie pochowany w rodzinnym grobowcu, ale tak się nie stało. - Zarządca cmentarza wskazuje miejsce do pochówku. Jeśli istnieje na cmentarzu rodzinny grobowiec, osoba zmarła jest w nim pochowana – przekonuje Tamara Mytkowska, rzecznik prasowy urzędu miasta. Sąsiedzi zmarłego odnaleźli grób pana Stanisława. Miejsce pochówku i nagrobek wzbudziły ich wielkie oburzenie. Hojny spadkodawca miasta został pochowany na zboczu obrośniętym chwastami, a sam nagrobek jest kopcem piachu z wbitym drewnianym krzyżem i tabliczką z podstawowymi danymi o zmarłym. Przed grobem straszy dość pokaźnej wielkości dół.
Sąsiedzi: psa chowa się godniej
- Pan Stanisław został pochowany nie wiadomo gdzie i kiedy. Urzędnicy nie pofatygowali się nawet, aby poinformować o pogrzebie nikogo z sąsiadów. A wystarczyłaby zwykła klepsydra – mówi Ewa Murawska, sąsiadka zmarłego. Kwestią organizacji pogrzebu w ramach zadań gminy zajmuje się Ośrodek Pomocy Społecznej. To do tej instytucji należą kwestie zbadania, czy zmarły ma rodzinę, czy istnieje grobowiec rodzinny na cmentarzu, oraz ustalenie w jakim obrządku zmarły życzyłby sobie pochówku. - To co zobaczyłam w miejscu pochówku pana Stanisława było dla mnie szokiem. Własnego psa, który nie zostawił mi w spadku majątku, pochowałam godniej. Grób, a raczej pagórek usypany z piasku zapadł się i zieje w nim wielka dziura. Tragedia! - opisuje Beata Murawska, kolejna z sąsiadek zmarłego.
Pochówek do 4 tys. złotych
Jednostkowy koszt pogrzebu ponoszony w ramach zadań gminy o charakterze obowiązkowym organizowany przez legionowski OPS wynosi do 4 tys. złotych – odpowiada Tamara Mytkowska. Jak informuje dyrektor OPS Anna Brzezińska urzędnicy nie mogą potwierdzić informacji o miejscu pochówku, gdyż pracownicy tej instytucji nie uczestniczą w ceremonii pochówku. - Chciałabym zaznaczyć, że pogrzeb tego mieszkańca odbył się 2 lata przed przyznaniem przez sąd spadku na rzecz gminy – dodaje Tamara Mytkowska. Rodzina Gałysów pozostawiła miastu dość pokaźny majątek, czy teraz urzędnicy postawią swojemu darczyńcy godną płytę nagrobkową? Pytanie pozostaje otwarte.
DARIUSZ BURCZYŃSKI

Napisz komentarz
Komentarze